niedziela, 20 maja 2012

Kosmos Day Ever

Ale przekosmiczny dzień wczoraj był, zgrana ekipa, posiadówa pod mostem >.<
Poznałem spoko ludzi kolejnych, nawet koleżanka na perkusji gra.
Ogarnąc dwie perki w zespole ;O
Nice, muszę poogarniać play and sing, bo mi to średnio idzie.

FajaFaja - było zacne ;)
I ten bisik podwójny na koniec.

Nie no ale robienie za samochód w MC drive też niezłe ;)

Dziś - ściśle niezidentyfikowane, wiem tylko ,że zaraz lecę po piersi ^^ z kurczaka, do biedry ;)
I śmigamy obiadek.
Tak jak wczoraj nie bolało mnie nic, tak dziś tragedyja, pewnie przez ten you can dance ;)

I co - Agato - pamiętam imię ;)

dobra, to ja sie może ubiorę ;O

Jedziem ^^

Wejścia na Bloga