Jak słyszę ludzi którzy mówią : "Chciałbym umieć rysować" albo " Chciała bym umieć angielski" to aż mnie skręca... Skoro chcesz? To dlaczego nie umiesz? Skoro znasz ścieżkę która doprowadzi Cie do twojego celu? Widocznie wcale tego nie chcesz tylko tak mówisz, albo chcesz za słabo. Jeśli ktoś czegoś naprawdę chce, i dowie się jak do tego dotrzeć, to robi wszystko, nie myśląc nad tym, robi to wiedząc ,że przybliża go to do celu - i to jest najważniejsze. Nie zadawaj sobie pytania, przed zajrzeniem do podręcznika "czy mi się chce to czytać, i co mi to da", zadaj sobie pytanie "Chcę dostać się na studia, tam gdzie zaplanowałem? Czyli chce mi się zajrzeć do podręcznika".
Wszechmoc wynika z poziomu świadomości. A jeśli ta jest na wysokim poziomie, to wiemy co musimy robić, by osiągnąć cel. Wiemy też po co robimy rzeczy które teraz zdają się bez sensu. Świadomość i myślenie kreuje rzeczywistość. Mógłbym tu po raz enty zacytować Alberta, ale dam już sobie z tym spokój.
Myślcie, bo to zaskakujące co można stworzyć w swojej głowie. To staje się w końcu pasjonujące. Kiedy dochodzi się do takiej perfekcji ,iż wie się co się stanie, a to się dzieje.. Myślcie, ale nie tak jak ja, pokracznymi schematami - myślcie - po prostu.
Ktoś mnie tam prosił bym się wypowiedział. Nie mam gdzie "tam" teraz tego napisać więc jest tu.
Kurfa to będzie prezentacja jak na maturę z wosu coś czuję.
"
Obecny przedstawiciel polityczny, z którym się utożsamiasz? Może partia? Synteza poglądów?
"
"na wstępie chciałbym dodać iż" polityka i jej forma na świecie - bo nie tylko w naszym kraju - przyjęła komiczny "wydźwięk". W większości przypadków to wszystko co się dzieje jest ustalone. Partie polityczne istnieją tylko po to by obywatel myślał ,że ma wybór. A tak naprawdę wszystko to jest niemal to samo. Pieniądz determinuje politykę, polityka determinuje media, a media nasze społeczeństwo. Co za tym idzie? To ,że zaczyna się od pieniądza - władzy.
Ale nie takie było pytanie.
Utożsamiam to może przesadne słowo, ale podzielam niektóre z poglądów Pana Janusza Palikota. On i jego partia, jest krokiem na przód, krokiem stopy okutej w metal, i kopiącej w mur schematów. Jego polityka uderza w dziedziny której nikt wcześniej nie śmiał poruszyć nawet patyczkiem po chupa chupsie. Mówie tutaj o wpływie religii na kraj, prawo, konstytucję. Ponadto decyduje się wybrać mniejsze zło mówiąc "legalizujmy konopie indyjskie". Dlaczego to popieram, a niegdyś nie popierałem? Bo nie rozumiałem powodu dla którego owe używki miały by być legalne.
Legalizacja utrudniła by funkcjonowanie narkotykowym mafią, które promują się na gandzi, a potem proponują coś "mocniejszego". Większość ludzi którzy stosują od-skokowe używki, wybiera marihuanę. Nie mieli by łatwiejszego dojścia do twardych narkotyków, bo ten jeden konkretny kupowali by w kiosku. Państwo traci kasę na utrzymanie ludzi w więzieniach, za to ,że mieli przy sobie kilka gram tego narkotyku. I płaci ono kilkukrotnie większą sumę pieniędzy niż wyniosły by jakiekolwiek straty spowodowane używaniem tego narkotyku. Państwo traci a mogło by zarabiać, gdyby tylko pozwolono to sprzedawać.
Ale nie lepiej kogoś na 3 lata zamknąć i na niego kasę bulić w pierdlu. A posiedzenie i rozprawa w sadzie? DEBILIZM.
Podobna sytuacja jest związana z piciem alkoholu , i faktem iż biedny dziadzio który wypije sobie 2 piwka na działce i powolutku będzie sobie wracał na rowerku, może zostać zatrzymany i nie dość ,że dostanie mandat, to powiną go na wytrzeźwiałke.
BEZSENS
ZUS i urząd skarbowy- kolejna sprawa - zus (i to drugie...) to taki pasożyt z biało czerwona flagą (ale pod pancerzykiem) który wpierdala nowe, małe, przedsiębiorstwa, czy jakiekolwiek działalności gospodarcze. Jak można bulić 19/30/40% podatku od dochodu za firme? + ZUS właśnie, składka emerytalna 750zł (taa, przez pierwsze 2 lata tylko 250.. ale niektórzy w te dwa lata budują ledwo strukturę firmy)
Pan Palikot uderza właśnie w te tematy. Bo nasz rząd zamiast wspierać rozkręcanie domowych, osiedlanych interesów tylko je hamuje.
Mają problem z kryzysem, bo kurwa cały system jest na chujowych fundamentach ułożony - ot co. I tak jest na całym świecie, wyzysk, i agresywna polityka są ważniejsze niż dobro jednostki - tak było, i będzie jeszcze długo. Niedługo znów jebną sobie bezsensowna wojnę, bo komuś się zachce zbudować hotel z basenem na księżycu ... Albo będą nam nadal wmawiać, że walczą z terrorem, by tylko wpierdolić się do pierwszego lepszego kraju i zrobić z niego ruinę..
Janusz jest inteligentny, i jest to przeciwwaga dla piswowskich konserwatystów. Z braku lepszego wyboru, wybiorę jego na najbliższych wyborach prezydenckich czy parlamentarnych.
P.S. W szkołach jest najwięcej przemocy psychicznej - więcej niż gdziekolwiek, nawet więzienia się chowają - nie wiecie jakich zwyrodnialców co dzień mijacie :O