poniedziałek, 3 września 2012

Przester!


Mam mojego wzmaka! Ach stęskniłem się, za tymi gabrytami ;o <1 <2 <3

Ogólnie, wspomnienia mnie dopadają, wieczory. Nadal nie wiem co się stało,  przez to nie mogę wyciągnąć zadnych wniosków n przyszłość. Moze niepotrzebnie się obwinim, nie moja wina ze na wtedy, coś lub ktoś był wazniejszy. Nie potrfiłem być wtedy lepszy, dltego teraz ja jestem wzny dla siebie, i juz nigdy siebie nie stracę, dla kogokolwiek. Dochodzę do wniosków do jakich powinienem dojść pond rok temu. le dobrze ze się tak stało - kwitnę :)



Nie liczy się przyjaźń, miłość, nic... nic nie ma znaczenia...

To wszystko istnieje tylko po to by stymulowć rozwój, dlatego chcę cierpieć, chcę się cieszyć, chcę płakać i się śmiać, chcę odczuwać ból, i koić rany. Chcę przezyć jak najwięcej! Chcę czerpć korzyści z kzdej chwili mojego zycia, i będę je czerpał. Muszę się rozwijać a to najlepszy sposób ;)

I tak marnuję czasu mniej, ale i tak za duzo...

Ale teraz będzie łatwiej ;)

Ogarnij ten dzień...


Tak zapchanego dnia, dawno nie miałem:

6.00 - Pobódka
7.40 - Ludowa
8.00 - Nafta
9/10 - Pola
10/11 - Mechan
12.00 -Rozpoczęcie brata.
13.00 - Wzmak

13.30 - Dom
14.00 - Deptk
14.40 - Tesco
15.30 -Deptak

< ! luz ! >

Ehm, napiję się piw na dobry pocztek roku szkolnego ;)

Mam nadzieję ,ze ogrnę sebe znaleźć jutro, i go powinąć ;o , ew weźmie kogoś ze sobą.

zamuliłem tu trochę na gitarce ;o zaniedbywałem moją damę ;<

Ved(ensiss) <3

Buech, zapomniałęm się odezwać i do Szymona i do Lockera.. gdzie ja mam łeb...


Do dzisiaj ! Uwielbiam was ;*
 

Wejścia na Bloga