poniedziałek, 9 grudnia 2013

Funkcja kwadratowa tak ?

Zacznijmy od równania kwadratowego.

Więc postać jest sobie taka :

ax^2 + bx + c = 0
"a" nie może być "0"

I teraz by narysować parabolę wynikającą z funkcji potrzeba nam miejsc przecięcia z osią "x" oraz "wierzchołek" paraboli. Musimy też wiedzieć w którą stronę skierowane są ramiona funkcji. (wynika to zwykle z tych 3 punktów które są nam potrzebne.)

najlepiej zacząć od znalezienia "delty" (trójkoncika)
wzór:
b^2 - 4ac I teraz najłatwiej będzie "pokazać to:"


I jeśli delta mniejsza od "0" to liczymy x1 i x2, jeśli delta = 0 to x1, no a jesli delta mniejsza od "0" to wykres takiej funkcji jest zjebany, można powiedzieć ,że go nie ma xD

Ostatnie zdanie z tamtej karteczki (czyli o tym ,że to te x1/x2 to miejsca zerowe (x1,0) i/lub (oba) (x2,0).

Teraz potrzebujemy wierzchołka paraboli, obliczamy go dzieki współczynnikom "p" i "q"

Tutaj mamy wzory na "p" i "q".
 "p" to pierwsza współrzędna czyli (x) "q" to (y)
Czyli (p,q)

W taki magiczny spsób mamy już  wszystkie punkty które są nam potrzebne do narysowania paraboli.

Teraz możemy wyznaczać przedziały i inne szaleństwa, gdzie rośnie, gdzie maleje, sratytaty.

Dobra przejdźmy do Postaci Funkcji 

Ta która tu pokazywałem :
y = ax^2 + bx + c  -to postać ogólna.

Mamy też postać kanoniczną:
y = a ( x - p )^2 +q
Mamy w niej od razu "p" i "q" dzięki czemu odczytać możemy miejsca zerowe :D

Jest tez postać iloczynowa, ale ebać to ;o



Z jednej postaci na drugą można sobie przejść jeżeli zna się ich wzory.
Może ktoś w komentarzu pozostawić jakieś uwagi, dawno nie miałem do czynienia z materiałem a nie chciał bym kolegi dla ktrórego to piszę wprowadzić w błąd :)

Wejścia na Bloga