Jako ,iż zapowiedziałem - tako ,iż nagrałem. Chaos i zamęt, wkradł się do mojego nagrania które podzieliłem na sześć 8(+/-)towych części. Chciałem wycinać jakieś wstawki kiedy to sobie popijam wodę o gadam głupoty o tym ,że polecam wodę z kranu, bo według mnie napaja lepiej niż butelkowana, czy też zastanawiam się do czego nawiązać, szukam słowa, czy od tak gubię się we własnych myślach. Uznałem jednak ,że :
1. Nie chce mi się bawić w to całe wycinanie scenek.
2. Taki już jestem, to moja natura, i nie będę tego ukrywał, nie jestem produktem komercyjnym który ma się komukolwiek podobać. To chyba takie ludzkie pomylić się w trakcie słowotoku ?
Na razie 2częsci bo nie miałem czasu wrzucić pozostałych :D
1. Nie chce mi się bawić w to całe wycinanie scenek.
2. Taki już jestem, to moja natura, i nie będę tego ukrywał, nie jestem produktem komercyjnym który ma się komukolwiek podobać. To chyba takie ludzkie pomylić się w trakcie słowotoku ?
Na razie 2częsci bo nie miałem czasu wrzucić pozostałych :D