Czas wzmożonego rozwoju, wszystko teraz ruszy na przód, ekscytuje się na myśl o skali wolnego czasu jakim będę dysponował od 22 do 15.
Nastąpiły we mnie zmiany energetyczne, mam tyle mocy jak nigdy, mysle jeszcze więcej, o tym i innych światach, przez co jestem rozkojarzony.
Niedługo to z-harmonizuję.
Ranek, hmm.. Wątpię bym obudził się rankiem więc...
Po-Ranek (Porannik - w końcu widzę analogię...), wyjdę na ławkę, po podziwiam wschód słońca. Będzie cieplutko! Musi być!
"...
Wszystko jest takie jakie chcesz, w głębi siebie wiesz co zrobić by osiągnąć cel, tylko wreszcie siebie posłuchaj...
Wszystko zaczęło nabierać pędu, sytuacje które obserwowałem w snach, czy wyobrażałem je sobie, mają teraz miejsce. Obecny system pogrąża się w rozkładzie, upada, obumiera. Ale czy to ten rozpad zainicjuję nowy świat? Czy natura wystarczająco już wycierpiała, przez nas? A my sami razem z nią? Czy to teraz? Czy za 100 lat? TERAZ! Bo wszystko na to wskazuje.
Mając do wyboru każde inne miejsce, każdy czas, każdą rzeczywistość, ciało i wszechświat...
Wybrałem ten wszechświat, tę rzeczywistość, ten czas, to ciało, tych ludzi i to miejsce...
I chcesz mi wmówić ,że to przypadek?
..."
