wtorek, 9 października 2012

Zetsuen no Tempest


Kolejny tytuł który zapowiada się naprawdę kozacko, tak jak po pierwszym odcinku Sword Art Online, wiedziałem ,że będzie to coś nie powtażalnego, tak teraz też mam takie wrażenie - kreska bardzo przypadła mi do gustu, a Moshiro i jego shumpo - rozpierdala system ;o

Co do Sword Art Online - to ten odcinek był tak dziwny i nie spodziewany?! Nadal nie rozumiem co się wydarzyło, czy wszyscy serio umeirali czy nie? Skoro Kirito leżał w szpitalu, no to chyba owszem... Ale dlaczego on przeżył ? Bo zakończył grę? W takim razie czy Aduna też żyje, skoro umarła kilka sekund przed nim? Patrząc na zapowiedź drugiego sezonu - sam nie wiem co myśleć, tym bardziej ,że nie wiem czy ten sezon zacznie się od 15 odcinka, czy też po 25tym... ehm... Mniejsza o to...

Magia Rytualna i Symboliczna...
Tyle różnych symboli nas otacza, tyle czci oddajemy istota które na to nie zasługują, przez zwykła niewiedzę.
Taa, Chrześcijanie powiedzą ,że to demony i szatan, racjonaliści ,że raczej coś takiego nie istnieje. Ja zaś uważam ,że to jest, ale całkiem inne niż zdaje się Wierzącym. Chodzi mi o ewolucje duszy, i jej stopień gęstości. Jeśli na 8 stopniu ciało materialne jest już zbędne, to może podszyć się pod cokolwiek - co w danej religii jest niematerialne. Innymi słowy, istotę bardzo zaawansowana duchowo, można porównać z "duchem", ale nie duszą (to całkiem co innego). Więc nawet dusza która rozwijała się setki lat świetlnych od naszej planety, po wejściu na już 7 stopień, może ingerować w czas. Więc odległość traci znaczenie. Demony, które opętują ludzi na naszej planecie to nic innego jak złe istoty niematerialne - nie ma to żadnego związku z jakąkolwiek religią. Gdyż religie nie sa potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. A to ,że istoty te (złe) podszywają się pod szatana czy inne, to tylko chęć wykorzystania naszych fundamentów - w celu zmylenia naszej percepcji. Anioły są więc dobrymi istotami niematerialnymi. Co jest ciekawe, te (dobre) są zobligowane prawami unii galaktycznej jak i podlegają prawą kreacji (czyli prawdziwego Boga). Zabrania się im jakiegokolwiek widocznego wpływu na nasz rodzaj ludzki, jak i każdy o niższym poziomie duchowym niż poziom 6ty (tak - większość ludzi ma 5ty), nie mogą też przekazać nam wiedzy, na którą nie jesteśmy gotowi, która zaszkodziła by nam lub komukolwiek. Dlatego też sataniści, czy inni kultyści urealniają  - po spełnieniu odpowiednich warunków - swoje prośby (nawet te abstrakcyjne). Wracając do Kultów właśnie.
Można zwrócić uwagę na FreeMasons - Illuminati. I zastanowić się, czy aby na pewno trzeba korzystać z usług jakiś niemoralnych istot, by móc wpływać na świat? No jasne ,że nie! Lepiej jest prosić kogoś co chwile o przysługę, a potem oddawać w nie wiadomo jakiej walucie? Czy też osiągnąć poziom, na którym sami mogli byśmy wpływać na to co nas otacza? Prosić można tylko o wskazówki - dotyczące rozwoju duchowego. O nic więcej bo to bez sensu... A ta symbolika? Wszędzie jakieś satanistyczne symbole Nawet na moim laptopie przyklejono naklejkę z symbolem NVIDIA, czyli to OKO... Te symbole są wszędzie, i jestem sam ciekaw jak wielki maja na nas wpływ O_o?

Kolejny NEWS... - Zamierzam dołączyć do partii politycznej. Oczywiście Ruch Palikota :) Czekam na jakieś rewolucje w społeczeństwie... Czekam na zanik jakichkolwiek religii. Wiara w Boga jest zbyt łatwa by ją sobie utrudniać jakimiś książkami, czy historyjkami pełnymi metafor. Człowiek który jest na odpowiednim poziomie, może wierzyć w Boga, a nawet być pewnym jego istnienia, i go doświadczać - bez tych wszystkich rzeczy. Jeśli w najbliższym czasie (50lat) nie będzie jednak wojny światowej, to może nowe pokolenia będą na odpowiednim poziomie by to zrozumieć. Już niektórzy się przebijają, jak w każdej epoce. Będą tępieni, i wyśmiewani, jak wszyscy pionierzy. Ale i tak za 50 lat przyzna się im rację ;)

Wejścia na Bloga