nie ograniczam się
ograniczam Ciebie
To dobre stwierdzenie
Chodzi mi o siebie
Tylko o siebie
Bo szczęście Tobie może dać każdy
A szczęście mnie...
Rozbieram, myślę
Choć od tego odbiegam
Myślę ,że wiem jak działać
By osiągnąć to co chcę
Muszę dać Ci odczuć burzę
Smaki można tylko porównywać
Nie można gdybać
Jeśli nie jestem nim to się nim stanę
Wytrwałość?
Mam to w krew wlane
Bo kiedy mi na czymś zależy
Przyzywam anioły
Bo chronić nawet demony
Destrukcja samo destrukcja darzy spaczeniem ten świat
Moja destrukcja bo świat to ja sam.
Mógłbym napisać coś do kogoś
Mógłbym mówić słów mnogość
Lecz wiem ,że sami się zniszczycie
I moja drogą podążycie
ograniczam Ciebie
To dobre stwierdzenie
Chodzi mi o siebie
Tylko o siebie
Bo szczęście Tobie może dać każdy
A szczęście mnie...
Rozbieram, myślę
Choć od tego odbiegam
Myślę ,że wiem jak działać
By osiągnąć to co chcę
Muszę dać Ci odczuć burzę
Smaki można tylko porównywać
Nie można gdybać
Jeśli nie jestem nim to się nim stanę
Wytrwałość?
Mam to w krew wlane
Bo kiedy mi na czymś zależy
Przyzywam anioły
Bo chronić nawet demony
Destrukcja samo destrukcja darzy spaczeniem ten świat
Moja destrukcja bo świat to ja sam.
Mógłbym napisać coś do kogoś
Mógłbym mówić słów mnogość
Lecz wiem ,że sami się zniszczycie
I moja drogą podążycie