Joo, znów dorwałem jakieś rozwojowe materiały, i piękne w tej filozofii życia jest to ,że nikomu ona nie wadzi, nie ważne czy ktoś w coś wierzy czy nie. Ważne jest to by kierować się czymś wartościowym. A moja swoboda kończy się tam gdzie zaczyna się Twoja.
Magia, no magia, jestem pod wrażeniem, ale nie dam wam tych materiałów, bo za dużo ludzi będzie miało w nie wgląd, a być może to nie czas "na nich" :)
Jestem pewien ,że ktoś się i tak odezwie, jak to zwykle bywa, więc wtedy się zastanowię.
"Your will, is my will" - na pewno nie zataję tego dla siebie :)
