środa, 11 lipca 2012

Zaczynamy od jutra ;) Żegnaj Adrian...


Asuda...
...Asuda
......Asuda

Nadszedł ten czas, od jutra zaczynam swój samorozwój.
Francuski w 2 miesiące,teatr, recenzja w TV, sport - i love this.
Dlaczego jednak dopiero teraz? Poświęce te 2 lata na rozwój siebie, zobaczymy efekty ;)

Teach me my new sen-sei ;)
Yulity wróć, Grq/Klaudia - show me your world again.
Mery - Adrian is gone, don't folowe me.
Sister, yes you - Alex. Wait for me, i destroy this fucking place for you!
Suzue - now i'm free, you must escape my head, but thanks for all!

True Blood <3

poniedziałek, 9 lipca 2012

Post from post


Szczęście wewnętrzne zależne tylko od nas samych, to przepis na udane życie.
Jeśli się rozwijam jestem szczęśliwy, jeśli w każdy kolejny dzień jestem lepszy od swojego poprzedniego wcielenia - jestem szczęśliwy - możecie mi teraz skoczyć ;O

Jutro zwyczajny dzień, urozmaicony jednak herbatką z pewna panią ;)
Gitara też już na boku, ale tak mnie do niej ciągnie ,że pewnie jeszcze ja dziś w swoje łapki dorwę.
Kupiłem sobie nowy set ciuchów - ciekawy nie powiem.
co prawda trzecie czarne rurki (co prawda różniące się) ale za to mam zacny czarny sweterek, i chustę pod szyje z żeńskiej strefy w kropie + pasek, bo poprzedni się rozkleja ;<
Yulity nie ma ;< Ponoć u Agatki się zapowiada ciekawe spotkanie integracyjne, no ale nie wiem czy to w ogóle wypali. 13 też miałem iść na 18tkę, 14 na beach party... bosze... Zachciało mi się imprez.

Mery się odzywa raz na 100 lat, jak jej się zachce, ehm - i co mam poradzić na to ?

Co mogę ciekawego jeszcze dodać - zaraz chyba pójdę spać, co bym rano zrobił w końcu prezentacje na temat stresu, na mojego rozwojowego bloga, którego za jakiś tam czas zacznę promować.

Uwielbiam Lucid Dreaming, w ogóle uwielbiam potęgę wyobraźni i podświadomości! Po tych wszystkich studiach które planuję, kiedy już stanę się "fucking king of the world" to zajmę się tą dziedziną psychologii, bo jest zajebista, i można dzięki niej osiągnąć tak dużo ,że japierdole - ale nie mam teraz czasu.

niedziela, 1 lipca 2012

Widmowy Tancerz

Macie popideło ;O

Bosz, dlaczego jest tak ciepło...
Nawet w nocy sie spocić można taka duchota.
Chyba powine w te walone wakacje kompa do piwnicy i tam będę siedział.
Wolał bym do szkoły chodzić niż ten upał...


sobota, 30 czerwca 2012

Siostra Wróć !


Bolą mnie plecy Yuliti ;<
I w ogóle nudno mi.
Ostatnio zdaje mi się że ludzie maja coraz mniej do zaoferowania swoja osobą.
To przykre, nie wiem jednak co kieruje ich życiem, i jak to jest ,że nie chcą oni się rozwinąć?
Dziś też doceniłem funkcję rodziny w moim życiu, po raz kolejny ;)
I zaczynam lubić swojego brata ;O

Wejścia na Bloga