sobota, 22 marca 2014
I dont care
I nie wiem wtedy nie raz czy ktoś robi mi na złość ?
Najgorsze jest to ,że próbując się ukryć z tym, robimy sobie największą krzywdę.
Jesteś kiepska w odczytywaniu znaków, nie chcesz ich odczytywać albo cię to jebie (czy coś w stylu "i don't care")
Miałem wczoraj ogólnie kiepski humor, próbowałem go jakoś przykryć kilkoma błazeńskimi maskami.. ale z każdym żartem , z każdą podkrętą było mi głupio i wstyd, że ludzi na prawdę bawi "idiotycznezachowanie" osoby 3ciej... no i cóż, jestem sobie Tutaj Teraz. Nie wiem co mnie czeka, ale coś się musi zmienić. Jeśli nie mogę się doczekać tego momentu, to wybiorę go sam.. wybrałem.
Najwyraźniej urodziłem się jako kameleon ..
Pozdro ;o
Najgorsze jest to ,że próbując się ukryć z tym, robimy sobie największą krzywdę.
Jesteś kiepska w odczytywaniu znaków, nie chcesz ich odczytywać albo cię to jebie (czy coś w stylu "i don't care")
Miałem wczoraj ogólnie kiepski humor, próbowałem go jakoś przykryć kilkoma błazeńskimi maskami.. ale z każdym żartem , z każdą podkrętą było mi głupio i wstyd, że ludzi na prawdę bawi "idiotycznezachowanie" osoby 3ciej... no i cóż, jestem sobie Tutaj Teraz. Nie wiem co mnie czeka, ale coś się musi zmienić. Jeśli nie mogę się doczekać tego momentu, to wybiorę go sam.. wybrałem.
Najwyraźniej urodziłem się jako kameleon ..
Pozdro ;o
środa, 19 marca 2014
dialog wewnętrzny
-Powiedz mi czy ból pojawia się zawsze wtedy kiedy nam na czymś zależy ?
-Okrutne prawda, ale nie do końca tak jest...
-Więc jak?
-Trudno to wyjaśnić... niekiedy po prostu ból nie jest tym czym nazywasz ból..
-Chodzi Ci o to ,że może być warty przeżycia ?
-Nie wiem co myślę, wiem jednak jak Ty możesz dojść do rozwiązania.. Ustal sobie, jak chcesz by było, co chcesz czuć, czego nie chcesz, z kim i z czym ma się to wiązać.. potem.. zbadaj wypadkowe.. będziesz wiedział co może z wyniknąć w zależności od tego na co się zdecydujesz..
-Wierzyłem kiedyś ,że myśli kreują rzeczywistość, że na poziomie energetycznym przyciągamy to o czym myślimy... ale co kiedy jest tak dobrze ,że jedyna myśl jaka przychodzi nam do głowy jest negatywna.. przypuszczanie ,że będzie gorzej.. że coś się zepsuje, bo przecież jest za dobrze a ktoś ustalił ,że nadrzędnym prawem wszechświata jest zmienność?
-Przestań myśleć, bo naprawdę to myśli kształtują rzeczywistość. Wszystko w teraz jest istotne tylko w teraz, zawsze tak będzie. Za jakiś czas, pod wpływem pewnych zmian których się obawiasz, może dojść do sytuacji w której konsekwencje owych zmian, nie będą tak przytłaczające jak wydają się być teraz.. dlatego przestań myśleć, rób to co czujesz.. rozumiesz?
-Ale przecież nie tylko ja czuję ?! Jeśli to co czuję stoi w opozycji do czegoś co czuje ktoś inny? Nie wiem sam o czym mówię, nie wiem o co mi chodzi.. wpadłem w ten nostalgiczny moment w TERAZ w którym znów nie wiem o co mi chodzi. Staram się zapełnić jakąś pustkę, wszystkim tylko nie samym sobą...
-Co mogę Ci powiedzieć? Będąc w takiej samej sytuacji.. sądzę ,że ta rozmowa mogła by się ciągnąć w niemal nieskończoność, ale i nie mogę być tego pewien. Nawet w tym momencie doświadczamy, zmieniamy nasz punkt widzenia, tworzymy siebie, a co za tym idzie cały wszechświat. Może doszli byśmy do pewnych wniosków już za kilka chwil.. wniosków które zniszczyły by całkowicie fundamenty tej spekulacji.. nie sądzisz ,że takie wnioski gdzieś są? Może lepiej udajmy ,że je znaleźliśmy, i zachowajmy się tak jakby było to naprawdę. Przestańmy snuć domysły, przestańmy komplikować prostotę życia, przestańmy myśleć drogi Adrianie.. skoro zawsze prowadzi to do "nikąt", to po co ? Życie to nie matematyka, skoro nie da się obliczyć wyniku, po co opierać się na odległych od niego w nieskończoności po przecinku szacunkach.. pozwólmy sobie być, kochać, żyć...
-Okrutne prawda, ale nie do końca tak jest...
-Więc jak?
-Trudno to wyjaśnić... niekiedy po prostu ból nie jest tym czym nazywasz ból..
-Chodzi Ci o to ,że może być warty przeżycia ?
-Nie wiem co myślę, wiem jednak jak Ty możesz dojść do rozwiązania.. Ustal sobie, jak chcesz by było, co chcesz czuć, czego nie chcesz, z kim i z czym ma się to wiązać.. potem.. zbadaj wypadkowe.. będziesz wiedział co może z wyniknąć w zależności od tego na co się zdecydujesz..
-Wierzyłem kiedyś ,że myśli kreują rzeczywistość, że na poziomie energetycznym przyciągamy to o czym myślimy... ale co kiedy jest tak dobrze ,że jedyna myśl jaka przychodzi nam do głowy jest negatywna.. przypuszczanie ,że będzie gorzej.. że coś się zepsuje, bo przecież jest za dobrze a ktoś ustalił ,że nadrzędnym prawem wszechświata jest zmienność?
-Przestań myśleć, bo naprawdę to myśli kształtują rzeczywistość. Wszystko w teraz jest istotne tylko w teraz, zawsze tak będzie. Za jakiś czas, pod wpływem pewnych zmian których się obawiasz, może dojść do sytuacji w której konsekwencje owych zmian, nie będą tak przytłaczające jak wydają się być teraz.. dlatego przestań myśleć, rób to co czujesz.. rozumiesz?
-Ale przecież nie tylko ja czuję ?! Jeśli to co czuję stoi w opozycji do czegoś co czuje ktoś inny? Nie wiem sam o czym mówię, nie wiem o co mi chodzi.. wpadłem w ten nostalgiczny moment w TERAZ w którym znów nie wiem o co mi chodzi. Staram się zapełnić jakąś pustkę, wszystkim tylko nie samym sobą...
-Co mogę Ci powiedzieć? Będąc w takiej samej sytuacji.. sądzę ,że ta rozmowa mogła by się ciągnąć w niemal nieskończoność, ale i nie mogę być tego pewien. Nawet w tym momencie doświadczamy, zmieniamy nasz punkt widzenia, tworzymy siebie, a co za tym idzie cały wszechświat. Może doszli byśmy do pewnych wniosków już za kilka chwil.. wniosków które zniszczyły by całkowicie fundamenty tej spekulacji.. nie sądzisz ,że takie wnioski gdzieś są? Może lepiej udajmy ,że je znaleźliśmy, i zachowajmy się tak jakby było to naprawdę. Przestańmy snuć domysły, przestańmy komplikować prostotę życia, przestańmy myśleć drogi Adrianie.. skoro zawsze prowadzi to do "nikąt", to po co ? Życie to nie matematyka, skoro nie da się obliczyć wyniku, po co opierać się na odległych od niego w nieskończoności po przecinku szacunkach.. pozwólmy sobie być, kochać, żyć...
piątek, 14 marca 2014
TY
i gdy zrobi się ciemno...
coś się w Tobie zmienia...
jesteś wtedy blisko...
nikt o tym nie wie bo gdy jest ciemno...
nikt nie może Cię zobaczyć...
tylko ja wiem na pewno...
nie pomylił bym twej dłoni...
i oddechu na mym ramieniu...
coś się w Tobie zmienia...
jesteś wtedy blisko...
nikt o tym nie wie bo gdy jest ciemno...
nikt nie może Cię zobaczyć...
tylko ja wiem na pewno...
nie pomylił bym twej dłoni...
i oddechu na mym ramieniu...
śmieci wszędzie - ruiny wszędzie - działki w głowie
Takie rzeczy, ledwie 1,5km od mojego domu, nawet nie wiem jakby się za to zabrać żeby to posprzątać :O Trzeba coś wymyślić, bo kurfa aż mi się płakać chce jak widzę coś takiego... Natrafiłem w trakcie swoich wędrówek na ciekawskie ruinki, niestety siadł mi aparat...
Jestem jednak "pewien" ,że zabijali tam ludzi, i wszystko w okół rośnie na ich zwłokach.. Niespotykane nigdzie indziej porosty i rośliny, mech na wszystkim, od całych drzew, przez mury po rury... I te różne dziury - zalane wodą huh.
Oceńcie sami ;o
| Korfa - nie obróciłem ;o |
Ogarniałem przy okazji działki, bo mam nagar, nikt nigdzie nie podaje ceny.. nawet nie wiem orientacyjnie ile kosztuje malutka działeczka z byle jaką chatkę :< Trzeba pogadać z Dziadkiem xD
Mógłbym mieć na działce króliki - tak sobie pomyślałem..
Tam mógłbym zrobić swój kąt, swoje miejsce.. A nie w lesie na materacu medytować. Już ja bym sobie działeczkę urządził, była by chatką druida... mikstury, nalewki, syropy, kompoty, herbatki i ziółka, książki i kryształy <3 OCH ACH !
Subskrybuj:
Posty (Atom)