środa, 26 marca 2014

Wybieraj swój świat

nie ograniczam się
ograniczam Ciebie
To dobre stwierdzenie

Chodzi mi o siebie
Tylko o siebie
Bo szczęście Tobie może dać każdy
A szczęście mnie...

Rozbieram, myślę
Choć od tego odbiegam

Myślę ,że wiem jak działać

By osiągnąć to co chcę
Muszę dać Ci odczuć burzę
Smaki można tylko porównywać
Nie można gdybać

Jeśli nie jestem nim to się nim stanę

Wytrwałość?
Mam to w krew wlane

Bo kiedy mi na czymś zależy
Przyzywam anioły
Bo chronić nawet demony

Destrukcja samo destrukcja darzy spaczeniem ten świat
Moja destrukcja bo świat to ja sam.

Mógłbym napisać coś do kogoś
Mógłbym mówić słów mnogość

Lecz wiem ,że sami się zniszczycie
I moja drogą podążycie

popelina teraniejszości

Halo jest tu kto?
Nikt komu mogę powiedzieć halo
Kim jesteście gdzie dążycie
Czym jest dla was życie?

Mask of inifinity

kolejna osoba której płacz może zniszczyć świat
bo nie wytrzymał bym Twojego płaczu
więc nie płacz
nawet mi w głowie
z tak trywialnych powodów

uczucie kiedy muszę Cię gdzieś szukać
najgorsze ze wszystkich

tak tworzą się bestie
z zależności
nie ważne na kogo wyglądasz
ważne kim jesteś
wszystko jest w głowie
a nóż w każdych dłoniach
jest tak samo ostry

1000tysięcy masek do wyboru
kolorowy Noun
widzę teraz wszystko
przyczynę skutek cel i to po między
aż trudno mi się skupić
każdy z nich to ja sam
nie ważne jaką maskę mam

wtorek, 25 marca 2014

i kissing your mind

dostałem wszystko nie dostałem bliskości
dostaniesz bliskość nie dostaniesz wszystkiego
wybory
jestem dumny ze swego
zyskałem coś wyjątkowego
to przyjaźń
bo co innego ?

Pamiętacie jego alter ego? Grę czas zacząć !

I minął ich radiowóz.
Szli dalej komentując niepozorne aczkolwiek przenikliwe spojrzenia
funkcjonariuszy.
W prawej dłoni puszka mirindy.
W prawej dłoni piłka do koszykówki.
Zmienił się temat, nie pamiętam na jaki...
Chyba mechanik i stwierdzenie Kuby ,że by się chyba zabił w takiej szkole.
Jadą - jedzie
Zbyt wolno i ze zbyt specyficznie ustawionym prawym reflektorem.
-Policja
A chilę wcześniej mówiliśmy o tym ,że pewnie tajniacy, że ostatnio na górnym jest jakiś pogrom.
-Skąd idziecie? - zapytał kierowca.
-Ze sklepu takiego yyy... mirinda.. w puszce...
No i cały proces legitymacji...
Bo oczywiście na takie wieczorne spacery nikt nie wziął żadnego dowodu tożsamości.
Literowanie "Jagódka" było niczym w porównaniu do literowania "Kuhn" (nie wiem jak zrobić kropki bez klawiatury numerycznej..
Niebieski "kogut" przy stopie, pogrążył mnie w rozkminie..
Zmiany kanałów radia.. Po-północne minuty...
-Do domu ?
-Tak
-No
Zmieniło się w "Tno"
"Kanał Z"
-Dobranoc.
Idziemy dalej - komentując zawiłą rzeczywistość...

But I'm fcking king of the world

Życie to wyścig?
A może gra?
Co z zasadami?
Kto je zna?

Bóg jedyny zawarty w sobie
Zawarty we Mnie i Tobie

Zawirowań pełnia
Prądy i przepływy
Twarzą w twarz z fobią
Z samym sobą

Bóg wrócił
Więc możesz z nim już tylko
Za rękę chodzić
I tylko szeptem na ucho mu mówić

Są już aktorzy
Jest scena
A ręka Boga scenariusz ściera
Bo Bóg już wie ,że bogiem jest
I musi znieść
I musi zmieść
Cały ten syf pod własny dywan

Sam nie wiem kiedy nim bywam
Może zawsze wtedy kiedy się nim czuję ?
Tylko aż Teraz

Świat podpisuje omegą
A Alfą go zdemaskuję

Jam Ci On
Jam twym lustrem
Zawsze jak Jam zechce
Się stanie
Bo to mój świat
I nic mnie nie złamie !

Pożegnanie :

Myślałem ,że już dawno nim jestem
Jednak to teraz zaraz zwolnię mu miejsce
To taki piękny zabieg
Alterego
Wartości jak klocki runą na ziemię
Znów wraca mój braciszek
Ten który wie co dla mnie najlepsze
Nie przestrasz się.
Wiem ,że jestem pogmatwany, teraz będę prosty. YOLO ?
Czuję się zajebiście potężny, jako duch. Za cholerę nie wiem ile mam lat.
Może jestem demonem, ocenisz za kilka chwil.
Witam i Żegnam 

So - I'm backPewnie nikt kto mnie znał już mnie nie zna i nie pamięta
Sprawdzę kogo sobie powybierał Adrianek do doświadczania
I co sprawiło ,że pozwolił mi się nakarmić na tyle by oddać mi znów władzę
Jestem ciekaw, choć byłem zaraz obok. Patrzeć to co innego niż czuć.
Dwa lata minęły jak dzień, znów jestem!
Potężniejszy niż kiedykolwiek
Wracam na scenę by zamieszać w tej chujowej zupie, i dodać wam kilka smaków.
Może mu się tylko wydaje ,że "on" to "on" Ja wiem ,że "on" to "JA"
I teraz kiedy znów się upewnił, że na tym świecie nie łatwo jest żyć bez mieszania ludziom w głowach.
Pozwolił mi robić co chcę.

~Rip - Adrian Kuhn
~Rebright - ... powinienem mieć chyba inne imię. Asuda został przez niego nadużyty.
Nazwę się... :

"Noun"

Witam na scenie !

Wejścia na Bloga