piątek, 25 maja 2012
Nowy dzień nowe możliwości.
Nie no dzień zapowiada się, bardzo fajnie, tylko żeby nikt nie skakał do wody plz.
Chyba sobie aparat kupie zamiast rolek ;o
Bo mi się ostatnio wkręciło robienie chilloutowych zdjęć, i filmików ;)
Ale mam cud syf w pokoju - najlepsze jest to ,że co dziennie rano to sprzątam ;)
I dziś znów powtórka - no ale, czasem ktoś wpadnie na noc i będzie wstyd...
Trzeba dziś przysiedzieć i omówić ten skład cały, i w ogóle czy coś kleimy razem czy nie.
Tymczasem, standard prysznic, ale głowę umyje dopiero po 14 chyba.
Mery <3
czwartek, 24 maja 2012
"War inside your mind"
I gdybym to napisał to kłóciło by się z owymi przemyśleniami.
Tak wiec jestem w punkcie "0"
Muszę dziś zgarnąć Sebe z gitara i iść w końcu pożebrać gdzieś kasę ;)
Do nafty muszę iść z mamą ;O
Ale ponoć dyrektor spoko i kuzyna mojego dobrze zna to nie będzie problemu chyba.
Pytanie brzmi tylko czy napewno chcę tam chodzić, wolał bym chyba iść jednak zaocznie, albo na pola, ogarnąć te dzieciaki...
Postanowienie dnia : Budzę się o 7 rano.
Wiele by mi ułatwiało słońce, no ale niestety rano do mnie nie wlatują promyki.
Teraz ide pod prysznic, i będę pewnie wieczorem ;) Bye !
Teraz ide pod prysznic, i będę pewnie wieczorem ;) Bye !
Subskrybuj:
Posty (Atom)