Nienawidzę sytuacji w której ludzie się kłócą - nie ważne czy ich znam i nie ważne czy są mi bliscy.
Boli mnie niezgoda. To ,że przez dumę i głupotę dochodzi do sprzeczek. Lepiej żyje się biorąc wszystko na siebie. Po co się kłócić skoro można odpuścić? Trzymając to w sobie zadajemy sobie ból?
Chodzi właśnie o to by stać się na tyle silnym, by dla dobra ludzi słabszych od siebie unieść ten ból.
To co kiedyś próbowałem osiągnąć, i to z czego zrezygnowałem, jest jednak kluczem do istnienia w tym gnijącym świecie.
Być tak silnym by nieść cierpienie innych, by cierpieć przez innych, by rezygnować z siebie na rzecz kogoś.
Bo dlaczego nie? Nie oczekujmy nic w zamian, niech to będzie jedyna rzecz którą robimy dla siebie - róbmy coś dla innych ;)
Jestem gotowy by kolejny raz zbadać to zjawisko, jest najbardziej tajemniczą rzeczą na jaką się w życiu natknąłem. Daje tak ogromne możliwości, że aż żal tego nie użyć. Sen wpływający na rzeczywistość.
Skoro mam zacząć żyć dla siebie,
musze też dla siebie wyglądać prawda?
Mam chęć zrobić coś kosmicznego na
te wakacje, kupić czerwone soczewki, podciąć włosy, pomalować je
na biało, pozbyć się brwi, i nosić na twarzy jasny puder + białe
ubrania.
Białe glany muszę kupić, albo czerwone.
Brzmi
dziwnie prawda, ale musze zacząć życ, i wyrażać siebie, przydał
by się kolczyk w brwi – lewej, i tatułaż na ręce, ale to może
potem.
Znalazłęm u taty na kompie nickelback ! Ale jaja! XDD
Czuję się świetnie, czuję się
jakbym żył, mimo ,że tak wiele rzeczy mi brakuje, cieszę się,
uśmiecham się do tego monitora jak głupi – jestem szczęśliwy,
zaraz się pobeczę!! Hehe, kurwa mażyłem o tym od zawsze, być
szczęśliwym cieszyć się życiem, chwilą, pięknym widokiem za
oknem i pięknym zapachem świerzej pościeli !!
Aż nie chce mi się iść spać!
Dziękuję Ci, dziękuje Wam.
Tato, Mamo, dziękuje za wsparcie,
dziękuje ,że mimo wszystko jesteście obok mnie i we mnie
wierzycie. Nie musicie, nawet was o to nie proszę, ale będziecie
jeszcze ze mnie dumni – obiecuje wam to! Należy wam się to, za
wszystko co dla mnie robicie.
Zuza – musze jeszcze raz o tobie
wspomnieć, bo tobie dziękuje najbardziej – nie wiem jak to
zrobiłaś, czy dla siebie, czy dla mnie – ale dzięki tobie żyję,
rozumiesz?
Nie obchodzi mnie kim jestem w twoich
oczach, i co o mnie myślisz. Dziękuje Ci, i Tobie też obiecuję
się odwdzięczyć! Jesteś moją przyjaciółką, i kocham Cię
nadal, lecz teraz inaczej ;)
Mery – Dzięki ,że obudziłaś mnie
z tego koszmaru, gdyby nie ty i osoba w/w już bym nie żył, tak jak
planowałem. Jednak jestem i z dnia na dzień mam sie lepiej – chcę
żyć! Nie dążę już nawet do tego by być w stanie się zabić –
bo mi to nie potrzebne!
Dziękuję! Poczekaj na mnie – proszę!