Jestę grzybę, i tak stoję i czekam na moje 4,5golda. Te wszystkie itemy +9/10 sa w uj drogie, nie stac mnie nawet na te na 220 lvl a co dopiero na 50... Zastanawiam sie czy nie zrobić samemu jakiś 20lvlowych itemsów na +9... Ale nie wiem czy nie było by z tego więcej waste niż to warte...
Dziwnie szybko zlatujący dzień, ostatnio sie chyba staczam, nic nie robię ze sobą, musze medytować. Czekam na wiosnę, true wiosnę a nie toooo białe puszyste gówienko za oknem -.-
Zabrałem Ci telefon, i chciałem dać na dole , a pożegnałem Cie u góry - fail ever...
Muzyki nie wstawie, obrazków też, bo nie mam ochoty. Może poczytam o czasie, przez ten CZAS co jestę grzybę! Mój bro ma dla mnie itemsy za kolejne 4g, więc spoko... Jutro je ukradnę.
Ja chcę shield +9 wtedy będę pro tankiem...
Mam książkę o "czasie" ale już mi się nie podobają jakieś nawiązania do starożytności "RA" i jakiś bożków. ale cóż, czytać to czytać - a nie co 2 roździał Amisiu !
Ile razy trzeba człowieka zranić by go juz nie bolało? Ja przy tym jeszcze być do niego przywiązanym ale mieć wyjebane ;o trudna sprawa.
Opchnęły się dwa zwojki dopiero ;/ cenę dużą dałem - to pewnie dlatego, ale typ obok mnie ma 2x większą i tak :O
Co dziś rano ? lecem pod blok czy tam klatkę oddać telefonik, może zapale okazyjnie, nie wiem, jakoś mi sie zachciało tak - od tak. FCK... muszę iść do przychodni i ogarnąć szczepionkę, a nie jestem ubezpieczony - so cute... Gorzej jak się w długi wpiepszę, bo mi dadzą ją a potem powiedzą ,że trzeba zapłacić. Tak jak wizyta u psychologa na której nie byłem... A coś im sie pojebało...
Spadam chyba coś zjeść, może wypić cuś, albo zjeść też i wypić troszkę. baju baju
Coś napisać, ale czy w ogóle warto... Nie chce mi się, jak nigdy nie mam potrzeby dzielenia się z kimkolwiek moimi rozkminami i moim życiem.. Jest tak idealnie, że tylko marnując czas na coś takiego niszczę te piękne chwile :O
I znów wkręciła mi sie fiesta, w nocy mam transfer 50gb więc sobie schapie ją, już mam1/6 prawie.
Te dni. Czym atrakcyjniej je spędzam tym szybciej umykają. Czuję się szczęśliwy, i czuję się samotny w nocy, kiedy nie mogę obcować z Tobą, kimkolwiek. Dlatego w nocy powinno się spać... next -> Uzależniam się znów od ludzi, ale jakoś chyba bezpiecznie. Mimo wszystko teraz inaczej rozumiem świat, inaczej patrzę, inaczej miłuje bliźnich i cały ten świat.
Chciałem ogarnąć sobie paprotkę, jako kwiatek doniczkowy. Ale mam przecież na parapecie kwiatek, dlaczego o niego nie dbam. Wczoraj do niego mówiłem, a dziś zapomniałem go podlać :<
Zaraz to zrobię.
Mój brat gra w wieśka I a mnie do niego niemal nie ciągnie :<
W lola coraz gorzej mi się gra, albo dobiera mi lepszych przeciwników ostatnio :O
Zjadł bym milkę, w niebieskiej koszulce, tam! TAM, na tym murku na rynkowym parkingu !
Serio nie wiem jak doczekam ranka, boję się ,że jak zasnę to standardowo obudzę się o 13tej jak dzisiaj. Ta książka którą wypożyczyłem, nie wiem czy nie czytam jej z nieodpowiednim nastawieniem, nie wiem czy nie powinienem przeczytać jakiejś książki fabularnej, by dać sobie czas na "rozkminianie" poprzedniej lektury - która była magiczna. Czuję ,że ktoś kieruje moim życiem, i wcale nie od 3 lat jak mi się zdawało - od zawsze. Pamiętam ,że kiedyś jako dziecko wkręcałem sobie ,że nic nie może mi się stać, ani nic nie powieźć, bo mój anioł stróż mnie broni, duszek, opiekun duchowy, wyższa inteligencja, bóg. I nadal mam tak samo. Teraz jednak niemal obcuje z tym kimś, mogę nawiązywać z nim niebezpośredni kontakt, przez sny, albo znajomości. Tak jakby popychał do mnie wszystko co jest w stanie mi pomóc i dobrze na mnie wpłynąć i odpychał negatywy.
Zastanawiając się nad wzajemnym wsparciem, zastanawiam się czego mogę Cię nauczyć, a czego Ty mnie? To ważne - odkryć to.