piątek, 4 kwietnia 2014

Paradoksalnie Ja przy Tobie

-Gdybyś mógł uratować świat, gdybyś mógł sprawić ,że cały świat się uzdrowi a Ty będziesz jedyna osobą która cierpi?
-Przestań, zadajesz głupie pytania. Jasne ,że się poświęcam, a Ty ? Co robisz właśnie teraz? Czy właśnie nie udajesz kogoś kim nie jesteś ? Cały kurwa ten czas w którym gadasz ,że szukamy siebie ?
-Ale zgadzasz się ze mną, tak sądzę... Tak jest chyba łatwiej?
-Może skończmy z tymi gierkami ? Mimo ,że dopiero wpuściłeś mnie na scenę, może to już czas?
-Nie, zabaw się, zabaw się tak jak nigdy się nie bawiłeś. Jestem teraz czystą nienawiścią, jesteś by mnie bronić, dlatego zezwalam Ci ! Zezwalam robić co tylko chcesz, przestań udawać mnie, przestań udawać przed moimi znajomymi ,że jesteś mną, pokaż jak bardzo odrębną istotą jesteś, i ty i ja musimy być sobą by móc się w końcu połączyć !

O dziwo błękitna krew łączy. O dziwo tylko z Tobą mogę porozmawiać o wszystkim, tak jak tylko mogę.
Niekiedy na moim obecnym poziomie, nie umiem już rozmawiać z nikim o niczym.
Z Tobą też się blokuję, bo wiem ,że mógłbym pisać cała noc, a i tak byś mnie nie zrozumiał.
Mówisz o potrzebie rozmowy, ja chyba jej już nie mam.
Mam potrzebę zrozumienia, a wiem ,że nikt nie jest w stanie mnie zrozumieć.
PO-GU-BI-LI-śmy SIĘ....
Ale wszystko przed nami, wiek ciała mamy dopiero na 20poziomie a ciało to jeszcze sobie trochę pożyje :>

było by łatwiej
gdybyśmy szukali wody
gdybyśmy pistolety mieli
zamiast głowy
gdybyśmy nie myśleli
nie mając czasu na myśli
gdybyśmy gdybyśmy

bo wystarczył by bezmyślny krok
by zobaczyć własne placy
i odlecieć
spotkać się znów w domu?
i rozprawiać przy stole
co wyszło komu
a co się posypało
jaki duchowy kontrakt został znów złamany

pewnie znów by się z nas śmiali
że kolejny raz się mijamy
dowiemy się tego tuż po wybuchu
ale co z tego

skoro znów będzie trzeba zacząć od nowa
dlatego może jednak teraz
przed kulą w trzecim oku

postarajmy się
wypełnić się

wtorek, 1 kwietnia 2014

antulosbA ćśołiM


i już nie chcę Cię całować
i już nie chcę Cię dotykać
chcę Cię kochać
nawet Twój zapach na pościeli
nic już nie zmieni


Po-st-światy


Za dużo was wszystkich w okół
Nie mogę pobyć sam
Wszyscy szepczą
Nie wiem już czy istnieją
Ale cały czas ich słyszę

I pozbyłem się w sobie tego
Wszystkim będzie lepiej
Nie wiem dlaczego
Nie trafiam już na nic takiego
Na nikogo kto byłby mną
Na nikogo dla kogo
To ja byłbym powodem na przerwanie tego co akurat robił

Są tacy ludzie i sam ich znam
Jednak to nie ja

Jednak nie ja

Może jednak łatwiej jest żyć
Po prostu żyć
Jak kamień
Obserwować?

Bo tego nie było
On to wykreował

"Ghosts in the photograph
Never lied to me
"I'd be all of that"
"I'd be all of that"
A false memory
Would be everything
My denial
My Elimenant

What was that for?

What would you do if you saw spaceships over Glasgow?
Would you fear them?
Every aircraft
Every camera
Is a wish that i never granted

What was that for?

Try to be bad"

poniedziałek, 31 marca 2014

bliżej dalej - kwestia perspektywy


i znów jest dzisiaj
znów pusta strona
i znów nie myślę o jurze 

kiedy w życiu dużo się dzieje
to znak ,że w snach dzieje się niewiele

słucham Jej duszy
spowity dźwiękiem słów
spowity nie pasującymi do siebie literami
spowity tylko Tobą

i znów jest cudownie
znów odkrywam dni
i znów nie myślę co potem
bo to nie ważne

mam na czym się zawiesić

mam na kim się skupić
który to już Ty ?
pytasz nie rozumiejąc co się dzieje


drugi - zawsze było tylko dwóch


dążących do zjednania w jednym
reset
całkowita redefinicja 
to nie znaczy ,że coś tracę


to znaczy ,że się wznoszę

i skrzydłami w kolorycie
yin i yang - otulam ten świat.

Za chwilę idę spłukać brudy dnia wczorajszego, z mojej głowy. I idę szaleć z gitarą, bo mam ochotę na lody z Tobą. Lecz niczego znów nie oczekuję, będziesz to będziesz.
Adrian kochanie...
Rozpoznaje ostatnio dusze, widzę jak na dłoni. Wystarczy ,że się odsunę. I spojrzę na to wszystko.. choć niekiedy tak trudno być samemu, bo cały czas ktoś szepcze, ktoś się kreci ktoś pyta o papierosy, to chyba znak ,że jeszcze tu pasuję. że się liczymy, że ktoś nas potrzebuje. Mam nadzieje ,że nie jest Ci niczego szkoda. Wiesz zawsze można się cofnąć w czasie, zawsze można inaczej wybrać. Obecny stan wszechświata jest tylko wynikiem Naszych wyborów.
Ponoć byłem dziś rano trochę niewyraźny.. za dużo zjadłem w nocy, wybacz, ale wszystko jest tak cudownie smaczne, że nie mogłem się powstrzymać - po takim czasie nie jedzenia.

Wiążą nas dusze i cienie, kwantowe splątanie na każde oka skinienie.

niedziela, 30 marca 2014

Złotowłosa Ciemnooka Wiosna

Cytrynowa Łomża - polecam
LM forward - polecam
Dachy/widnokręgi/słońca/Natany - polecam
Wałowe herbaty i motolotnie - polecam

A dziś polecam spakować w plecak 10kilo dobrego humoru, to wystarczy, nic więcej nie trzeba - choć można.
Oczekiwania - niczego nie oczekuję - w snach się realizuję - spełniam pragnienia - i czuję.
Nie mam pojęcia co dzisiaj (to cudowne), gdzie dotrzemy kogo będę kminił? kogo czytał? komu wwiercę się w głowę? Może Tobie?
Nie ważne!

I love you universe <3

Wejścia na Bloga