piątek, 25 kwietnia 2014

granice czasoprzestrzeni

przesunąć się do granic
materii i czasu
wejść do lasu
nie widząc lasu
czuć się dwojako
różnie, nie w smak mi to oceniać
czuć się bosko i czuć próżnie
jak jedno w drugie się zmienia

jest dokładnie tak jak tego chcemy
nie możemy jednak latać bez skrzydeł
nawet jeżeli zechcemy tego teraz
na innym poziomie chcieliśmy się ograniczyć
by doświadczanie było płynne i bez problemowe

granica, niewidzialna linia
jeszcze tylko krok a wpadł bym poza to
wszystko ma znaczenie takie jakie mu daje
przerażające i przykre?
a może mi się zdaje...

wszystko takie lepkie
gdybyś nie wyraziła ,że chcesz jeszcze posiedzieć
gdybym poszedł z Kubą wtedy
nie spotkał bym ich
był to mój wybór, szkoda ,że nie zawsze to widzę.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Lecę !

wiem ,że to twoja zupa
ale jeśli się nie podzielisz
umrę z głodu
to nie szantaż
to brzemię wolności
i prawa wyboru
nie zabijaj mnie
jeszcze nie...

#

po co to wszystko?

po to by wiedzieć...
wcześniej się nie dało

teraz... być może
bo czas dotyczy jedynie materii

możemy się cofnąć w czasie
i zmienić stan umysłu 
prze-kolorować duszę
by pasowała do Twojej

#

myśli kierujące wszystkim
bo wszystko co twórcze
zaczyna się od myśli


myśli generujące słowa

i wszystko można zacząć od nowa

myśli generujące czyny
chodź się w nich gubimy
trzymajmy się za ręce

nic więcej

#


Wszystko układa się w genialną całość...
a i powiem Ci ,że mam identycznie..
Pozwalam sobie na to, chodź jest to nieraz ciężkie...
że nie mogę Cię obok poczuć. Kiedyś się tego obawiałem, jednak przez obawy, zazdrość, egocentryzm straciłem już kogoś ważnego. Teraz daję sobie to czuć, nie ważne gdzie skończę kiedy zdecydujesz się odwrócić ku ścianie. Czuję ,że jestem coraz bliżej, coraz bardziej dojrzały i pewny tego co czuję. Miłość Kosmiczna. Ale koniec tego ! Wyszliśmy po za bariery słów.. Po prostu Ci to pokarzę :)

A ta eneagramowa 2ka... szalenie dobry test :o
nie wiedziałem ,że wyłapie ostatnie zmiany które we mnie zaszły...
Chodź jak spojrzałem na zepsute czy chore 2ki - to jest się czego obawiać.

NANNANANA
Ale ja już się nie zepsuję XD

Lecę zarobić na szalone autobusy, bo kot nie lubi być mokry, chodź uroczo wtedy wygląda

środa, 23 kwietnia 2014

BÓG narzędziem w twych rękach

BÓG (bogowie łatwiej dostrzegają bogów)

nudne jest posiadanie
kontroli nad wszystkim
nie da się czerpać radości
z życia
nie pozostaje nic
więcej
daje mi świadomość
tego ,że mam
to
a nie korzystam
chodź mogę
kiedy zechcę

bo wszystko jest jak 
guma
elastyczne
tylko przez to ,że jest
istnieje
sposób na wszystko
jest prosty

jabłka spadają bo spadają
myślę bo myślę
słońce świeci bo świeci
widzę bo widzę

bez przyczyny i 
bez skutku i
w bezsensie tym
największy sens
banalność struktury

drzewa i mury obrośnięte bluszczem
niczym więcej niż wszystkim w niczym
teraz rozumiem twoje paradoksy

ty co miano pistoletu na sercu masz wydziarane
co pąkiem jesteś
i czymkolwiek zechcę
we śnie

na złotej tacy ci niosę BOGA
co bedzie czym zechcesz dla ciebie
i zawsze obok
bo będzie czym zechcesz
bo będzie twoją potrzebą
stanie się narzędziem kującym szczęście
szyjącym srebrne życia nici
szlifującym diamentowe serce
wiesz już kim jestem
zawsze tym i tylko tym
czego zechcesz

WITAM

zapraszam w gościnę
poza bramy nieba
po co patrzeć przez kraty
niech ktoś nas odwiedza
kolorowe głowy
głębokie oczy

wchodzisz do nas czasem
odwiedzić nasz świat
mówisz ,że jest pięknie
ale boisz się przefarbować
dlaczego odchodzisz?
dlaczego tylko odwiedzasz?
czego się boisz?

zapraszam cię więc znów
do świata snów
do świata którego bez ciebie nie ma
nazywasz to "flow"
nazywasz to szczęściem
dlaczego więc gdy tu jesteś
wrócić się decydujesz
w szarości mroczne podoły
gdzie mówią ci kim masz być
w czym najlepiej ci jest
do twarzy

nikt cię nie wygania
to twoja decyzja
wiem
to wydaje się być trudne
jednak kiedy zmienisz kolor
kiedy staniesz się znów bogiem
wtedy dostrzeżesz jak banalne jest wszystko
dostrzeżesz dlaczego nie wszyscy tu zostają
nie będziesz się dziwił
bo myślą ,że zostać bogiem
od tak
to za łatwe...

Wejścia na Bloga