poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Widzę mniej/więcej wszystko jak chcę...


sto punktów odniesienia
sto różnic
sto sposobów postrzegania tego
co w mojej głowie widziane

bo gdybyśmy pojechali na wakacje
z moim w spół rodzicielem
płci męskiej , menskiej
to sto różnic
nękało by mnie przed
bo może.. kto wie..
poznali by się
zacieśnili więzy
ogarnęli "dzieciakom" mieszkanie
może nie dał by ci pić i palić?
może traktował jak córkę
a może to my
oderwali byśmy się
gdzie wszystko co jest
to ja i ty
kto wie...
sto możliwości
sto - wszystko
zróbmy to
i niech będzie
jak chcemy
my
czyli Ja
i XX
.... ?

sobota, 26 kwietnia 2014

GOD's THEORY / GOD MODE

Sądzę ,że:
1.BÓG kiedy się budzi zauważa bóstwo w każdym w okół, zauważa kiedy ktoś odwiedza nieskończony wymiar absolutu w swojej głowie.
2.BÓG kiedy się budzi, podbija lvle wszystkich z którymi go coś łączy, a którzy są gotowi na fraktalny skok.

Ostrzegam bół bogów, przed wstąpieniem do bezczasu bezmiejsca absolutu.. bo zharmonizowanie się z kosmosem wiąże się z zaufaniem do swojej wyższej jaźni.. Musimy przyzwyczaić się ,że od teraz będzie dla nas zawsze najlepiej, jak tylko się da. Sytuacje, okoliczności, nie mają znaczenia. Skutki jakie pozwolimy sobie wykreować po ich doświadczeniu to jedyna matryca tej rzeczywistości. A z wzorca, doświadczamy tego co z bezczasu chcieliśmy, stąd cieszmy się. Cieszmy się epizodami, cieszmy się fundamentem, cieszmy się wyburzaniem - bo na tym to wszystko polega. Na ekscytacji, że idąc tyłem idziesz w przyszłość, a idąc przodem w przeszłość... if you know what i mean :>

Ps. co do punktu 1 i 2, to mam wrażenie ,że oba są różnie prawdziwe, lecz to ode mnie zależy kiedy który uznam za priorytetowy - teraz widzisz elastyczność Asuda? Noun? Adrian? Teraz widzisz czym jest JA ?
:3

Możemy się gubić max, może nam się zdawać ,że się gubimy, że coś tracimy ,że coś zyskujemy, ale nie ma czegoś takiego jak strata i zysk.. wszystko jest idealnie, tylko zauważmy to co chcesz ;o

piątek, 25 kwietnia 2014

granice czasoprzestrzeni

przesunąć się do granic
materii i czasu
wejść do lasu
nie widząc lasu
czuć się dwojako
różnie, nie w smak mi to oceniać
czuć się bosko i czuć próżnie
jak jedno w drugie się zmienia

jest dokładnie tak jak tego chcemy
nie możemy jednak latać bez skrzydeł
nawet jeżeli zechcemy tego teraz
na innym poziomie chcieliśmy się ograniczyć
by doświadczanie było płynne i bez problemowe

granica, niewidzialna linia
jeszcze tylko krok a wpadł bym poza to
wszystko ma znaczenie takie jakie mu daje
przerażające i przykre?
a może mi się zdaje...

wszystko takie lepkie
gdybyś nie wyraziła ,że chcesz jeszcze posiedzieć
gdybym poszedł z Kubą wtedy
nie spotkał bym ich
był to mój wybór, szkoda ,że nie zawsze to widzę.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Lecę !

wiem ,że to twoja zupa
ale jeśli się nie podzielisz
umrę z głodu
to nie szantaż
to brzemię wolności
i prawa wyboru
nie zabijaj mnie
jeszcze nie...

#

po co to wszystko?

po to by wiedzieć...
wcześniej się nie dało

teraz... być może
bo czas dotyczy jedynie materii

możemy się cofnąć w czasie
i zmienić stan umysłu 
prze-kolorować duszę
by pasowała do Twojej

#

myśli kierujące wszystkim
bo wszystko co twórcze
zaczyna się od myśli


myśli generujące słowa

i wszystko można zacząć od nowa

myśli generujące czyny
chodź się w nich gubimy
trzymajmy się za ręce

nic więcej

#


Wszystko układa się w genialną całość...
a i powiem Ci ,że mam identycznie..
Pozwalam sobie na to, chodź jest to nieraz ciężkie...
że nie mogę Cię obok poczuć. Kiedyś się tego obawiałem, jednak przez obawy, zazdrość, egocentryzm straciłem już kogoś ważnego. Teraz daję sobie to czuć, nie ważne gdzie skończę kiedy zdecydujesz się odwrócić ku ścianie. Czuję ,że jestem coraz bliżej, coraz bardziej dojrzały i pewny tego co czuję. Miłość Kosmiczna. Ale koniec tego ! Wyszliśmy po za bariery słów.. Po prostu Ci to pokarzę :)

A ta eneagramowa 2ka... szalenie dobry test :o
nie wiedziałem ,że wyłapie ostatnie zmiany które we mnie zaszły...
Chodź jak spojrzałem na zepsute czy chore 2ki - to jest się czego obawiać.

NANNANANA
Ale ja już się nie zepsuję XD

Lecę zarobić na szalone autobusy, bo kot nie lubi być mokry, chodź uroczo wtedy wygląda

środa, 23 kwietnia 2014

BÓG narzędziem w twych rękach

BÓG (bogowie łatwiej dostrzegają bogów)

nudne jest posiadanie
kontroli nad wszystkim
nie da się czerpać radości
z życia
nie pozostaje nic
więcej
daje mi świadomość
tego ,że mam
to
a nie korzystam
chodź mogę
kiedy zechcę

bo wszystko jest jak 
guma
elastyczne
tylko przez to ,że jest
istnieje
sposób na wszystko
jest prosty

jabłka spadają bo spadają
myślę bo myślę
słońce świeci bo świeci
widzę bo widzę

bez przyczyny i 
bez skutku i
w bezsensie tym
największy sens
banalność struktury

drzewa i mury obrośnięte bluszczem
niczym więcej niż wszystkim w niczym
teraz rozumiem twoje paradoksy

ty co miano pistoletu na sercu masz wydziarane
co pąkiem jesteś
i czymkolwiek zechcę
we śnie

na złotej tacy ci niosę BOGA
co bedzie czym zechcesz dla ciebie
i zawsze obok
bo będzie czym zechcesz
bo będzie twoją potrzebą
stanie się narzędziem kującym szczęście
szyjącym srebrne życia nici
szlifującym diamentowe serce
wiesz już kim jestem
zawsze tym i tylko tym
czego zechcesz

Wejścia na Bloga