sobota, 24 maja 2014

STOP THIS SHIT

nieobliczalne poplątanie myśli i języka nie pozwala mi robić Cię jak chcę
jestem bogiem jednak tylko w swojej głowie, nic z boga w czynach i mowie
potrafiąc nie potrafię uświadamiać Twą świadomość tak jak chcę
jedno w drugim paradoksalne, opozycją nasączone gesty i słowa
będę już tu zawsze, przy krawężniku
czekał samotny, póki nie obdarujesz mnie swym uśmiechem
bo już nie mogę
widzimy inne kolory
w bezsensie sens jest jedynym awansem...

czwartek, 22 maja 2014

Światmniemanie

Świat
jest taki nudny
tak przytłacza mnie jego muzyka
tak przytłaczają codzienne sceny
tak przytłaczają wasze twarze

JA
jestem taki nudny
tak przytłacza mnie fakt iż nie potrafię dostrzec więcej w muzyce która jestem

tak przytłacza mnie fakt iż nie potrafię dostrzec więcej w codziennych scenach którymi jestem
tak przytłacza mnie ,że nie dostrzegam nic więcej w waszych twarzach


Tak
poszukuję kiedy się coś zmieni
kiedy ktoś mnie pozna
kiedy ktoś coś pokarze

Nie
kiedy ja się zmienię
kiedy sam się poznam
kiedy przeszłość wymarzę ...

poniedziałek, 19 maja 2014

Czuję


Czuję
za mało czy
za dużo
myślę
za dużo
o tym czy czuję
za mało
czy za dużo
myślę
za dużo
o tym czy czuję
za mało
czy za dużo
myślę
za dużo
o tym czy czuję
za mało
czy za dużo
myślę
za dużo
o tym czy czuję
za mało
czy za dużo
myślę
za dużo
o tym czy czuję
za mało
czy za dużo
myślę
za dużo
o tym czy czuję
za mało
czy za dużo
i myślę ,że chcę by mnie to jebało....

niedziela, 18 maja 2014

Mówcie, nie chcę się domyślać...

Ludzie pokurwienie skomplikowane istoty...
Mistrzowie iluminacji.
dlaczego ludzie nie mówią tego co chcą powiedzieć, dlaczego zostawiają nierozwiązane sprawy, albo rozwiązują je w swojej głowie, zostawiając kogoś innego z problemem?
Mam wrażenie ,że kilka osób jest obok mnie tylko po to by mnie znienawidzić, i nie być uzależnionym od mojej osoby. Dlatego nie rozwiązujemy sprawa miedzy sobą, a każdy osobno w swojej głowie.. Owy detoks który miałem mieć od poniedziałku.. przydał by się.. Jeśli coś, to nie przeze mnie, ja jestem otwarty bardziej niż sądziłem ,że mogę.. mówię o wszystkim, o tym co czuję, o tym czego chcę, o tym gdzie zmierzam. A wy? Co wam przeszkadza? Kto byłby w stanie zranić was waszym własnym mieczem? Jak nie wy sami?

Miewam
Stan jak frunący liść
Ten co porzucił drzewo życia
Porzucił ojca
rozsądek
i matkę
wiarę

Czuję się jak sierota
bez myśli
nie potrzebuję domu
dlaczego więc tak boję się go stracić

boję się ,że nie lubisz mnie
świecie
zbudowanym z siatek ego
boję się, że wolisz moje zchlane ego

strefy komfortu
tylko nie chcę znów widzieć, czuć, i słyszeć
diamentów uderzających o ziemię
nie chcę kurwa ich widzieć, czuć i słyszeć

muszę przestać
muszę być swoim przyjacielem
by być nim i dla Ciebie
Świecie...

piątek, 16 maja 2014

-Odbiór! jest tam kto? -Jestem, tylko nikt mnie nie słyszy!

Strefy Komfortu...
A może by tak wytworzyć Kosmiczną Strefę która zawierała by wszystko co jest, i nie straszyła nas żadną zmienną?

*Odbiór:
Co daje nam codzienność? Spotykamy się z setkami neutralnych sytuacji którym nadajemy znaczenie... Czyjeś milczenie, bądź słowa, uczucia, zjawiska... wszystko co zawiera się w polu naszej świadomości bez wątpienia jest istotne - skoro już jest... Koncept czerpania z tego energii powiązany jest ściśle z systemu wierzeń i przekonań.

Miewam niekiedy sytuacje których chciał bym uniknąć, np. mikro spiny z Tobą... Jednak po każdej takiej sytuacji jestem w stanie poznać bardziej siebie i wyciągnąć z niej pozytywne wnioski. Obserwacja samego siebie, jest chyba istotniejsza niżeli obserwacja otaczającej nasz iluzorystycznej, symbolicznej - rzeczywistości.


Dlaczego kiedy czujemy się źle, nie zastanawiamy się dlaczego? Pomyślmy przez chwile o pozytywnych aspektach TERAZ, i o tym jak ową wiedzę o sobie możemy wykorzystać w przyszłości by takich "nie fajnych" sytuacji unikać. By nie czuć się jak nie chcemy. By nie dzielić się z kimś odczuciem które się nam nie podoba. To takie "katolskie dźwiganie krzyża", skoro coś zadziało się w naszej przestrzeni myślowej, to jest zdecydowanie dla nas samych najistotniejsze.

Spójrzmy na świat, pod innym kontem... bo skoro wszystko jest tylko po to byśmy mogli tego doświadczyć jak chcemy, to dlaczego wybieramy niechciane doświadczenia i nie czerpiemy z nich żadnych korzyści? Przecież to jedynie nasz wybór, nikt nie oceni naszych myśli. Lepiej uchodzić za pesymistę i osobę s problemami, czy abstrakcyjnego marzyciela który cieszy się każdą chwilą, i z każdą chwilą rośnie ? 

Z niektórymi ludźmi którzy stoją do nas w opozycji, oceniają nasz, plotkują, obrabiają nam odbycior, mogliśmy umówić się z poziomu bez czasu. Są barierą którą mamy pokonać by "grow up'ować". Cieszmy się wyzwaniami, cieszmy się poczuciem strachu, cieszmy się poczuciem obowiązku i powinności. Te zjawiska pokazują nam, że jest w nas jeszcze coś do zmiany. To ostatni czas kiedy możemy doświadczyć tych "negatywnych" odczuć, więc korzystajmy z nich na MAXXXX'a, bawmy się, w zakrzywianie rzeczywistości, bo nic nie istnieje bez celu istnienia. Gdyby nie miało celu, nie istniało by...

Miłego dnia!
Wybieraj mądrze, to twoje myśli kształtują świat w którym żyjesz...

Wejścia na Bloga