Jestem zobowiązany jej podziękować.
Dzięki temu jak postąpiła, jak wiele znaczyły dla niej moje słowa, teraz mogę zacząć żyć.
Chwila nieuwagi, chwila w której nienawiść do Niej i samego siebie, mogła mnie ogarnąć, została pokonana przez tajemna siłę. Sam nie wiem jak to się stało, lecz było to niewątpliwie zamierzone.
Tak miało być miałem stać się silniejszy, mam tylko szczera nadzieje, że Ty z tego wszystkiego też coś zyskałaś.
Ja wiem teraz, że życia nie trzeba opierać na nienawiści i , że warto żyć dla tych pięknych ulotnych chwil jakie daje miłość. Nawet fakt popełniania błędów z miłości jest piękny, piękne jest bezinteresowne robienie czegoś dla kogoś, robienie tego co w danej chwili uważa się za słuszne.
Wiele zyskałem...
Wiele straciłem?
Nic nie straciłem gdyż moje marzenia związane z tobą dotyczyły tylko czasu przyszłego.
Tak więc nie straciłem ich, bo jeszcze ich nie było.
A zyskałem je - bo je miałem, marzyłem.
Nic nie straciłem, jestem szczęśliwy, i czuję się nadludzko - po raz pierwszy sam sobie tego nie wmawiam.
Świat stoi przede mną otworem.
I tak jak zawsze chciałem go unicestwić, nie widziałem innego sposobu na jego naprawienie.
Tak teraz widzę, widzę.
I może nic nie zmienię, ale będę się starał, i jeśli uda mi się zmienić życie tylko garstki osób, to dla tych ludzi będzie to znaczyło bardzo dużo - tak więc warto.
W końcu mogę zacząć żyć dla siebie, i dla innych.
Dawanie komuś siebie, pomaganie mu - czyni mnie szczęśliwym.
Życie dla kogoś czyni mnie szczęśliwym.
Lecz teraz nie muszę mieć jednej osoby, do której ograniczał by się mój świat.
Mogę kochać świat, i zachwycać się nim, zapachem kwiatów, szumem liści rozwiewanych wiatrem, dotykiem - nie skażonym nienawiścią i strachem.
Dziękuję Ci - odmieniłaś moje życie - nie ważne czy chciałaś to uczynić czy nie.
Czuję się wolny , dzięki tobie. Akceptuję twoje szczęście, akceptuje wybory.
Dzięki twojej odwadze, dałaś szczęście nie tylko sobie, dziękuję, że pozwoliłaś mi żyć!
Tak z innej beczki trochę:
Dziś - dzień niewiadomy, cieszę się, że się cieszysz ,że przyjadę.
Mam tez wielką nadzieję, że mnie odwiedzisz tak jak to zasugerowałaś w - sobotę ;)
Śniłaś mi się - znów byłaś ubrana w to samo, i miałaś te kitki - najlepsze jest to ,że zacząłem oglądać anime - tzn już skończyłem - No ale jest tam laska która wygląda podobnie ;O
Oczywiście nie obyło się bez zLucidowania snu ;)
Przeczytałaś cały tom Death Note już?
Oglądaj anime równolegle, bo efekty dźwiękowe i wizualne tez dużo dają ;)http://www.anime-shinden.info/1899-death-note-1.html
Tu masz linka do shindena - w HD tam jest - no chyba ,że wolisz z lektorem - to sobie znajdź ;D
Ja teraz oblookam jakieś ciekaw blogi, trzeba się uspołecznić bardziej - a internet jest do tego bardzo przydatny. Musze sobie znaleźć znajomych, w warszawia, wyszkowie, wołominie, wałczu, złotowie,kaczorach, łodzi. ehm... Może w szczecinie też...
Tak więc :
Mery - Uwielbiam Cię <3
Yuli - Dzięki za masaż :3
Klaudia - Dzięki za przyjaźń!
Zuza - Dziękuję za życie ;)
Patryk - Dzięki za wsparcie ;D
Mamo - Dziękuję za twoje oddanie ;*
Tato - Dziękuję ,że we mnie wierzysz !
Asuda - Dziękuję, że nie zależnie od tego co zrobię - ty zawsze mnie ocalisz ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz