"
Co myślisz o ludziach, którzy robią sobie krzywdę tnąc się żyletkami etc.
"
Hmm, pytanie jak najbardziej na rozkminę. Powiem tak: znałem i znam dużo ludzi którzy się cieli lub tną.
Mogę więc chyba się wypowiedzieć na ten temat. Więc chyba główne pytanie brzmiało "Dlaczego?" Prawda?
Powiem wam dlaczego, bo nie ejst to takie oczywiste i łatwe.
Powiem wam dlaczego, bo nie ejst to takie oczywiste i łatwe.
Moje odniesienie do tego zjawiska wygląda następująco:
Jest dość duża grupa ludzi ( nie wcale jakieś emo czy coś), po prostu ludzi którzy mają w życiu problemy, depresje, myśli samobójcze. Takie osoby są zdesperowane robią to, bo je to nie tyle uspokaja, co je doświadcza życiem. Nie wiem jak to dokładnie funkcjonuje, niektórzy mówią, że robią to tylko po to by nie zrobić sobie większej krzywdy której będą żałować.
Niejedni robią to dla szpanu - bo niewątpliwie, chcąc nie chcąc zwrócisz uwagę na blizny na rekach osoby która mija Cie na przejściu przez ulice. W naszych czasach ludzie są wstanie zrobić wiele by zwrócić na siebie uwagę - to pewna technika marketingowa, niektórzy w taki sposób sprzedają siebie.
Nieraz ciecia to nie wszystko a cała ta "sztuka" ma "głębszy" sens. Np. picie krwi, a raczej jej smakowanie.
Blizny czy strupy zostają na ciele po nieudolnych nacięciach... (wiem coś na ten temat ;< )
Z reguły tną się ludzie głupi i słabi, nawet z nudów, ale głównie dla szpanu. Cięcie samo w sobie nic nie daje, chyba ,że ktoś tak bardzo prze-afirmuje sobie umysł, iż nada temu zachowaniu jakąś konkretną funkcję, np. uspokojenie czy jaką tam chce. O Afirmacji musiał bym się tez rozpisać, bo kilka juz osób mi to sugerowało.
Nastały tak pokręcone czasy, że ludzie po prostu robią co chcą, i NIBY, nie obchodzi nas co o tym pomyślą inni. Jeśli tak jest to bardzo dobrze, ale z reguły właśnie po to robimy coś, odmiennego/dziwnego - bo chcemy by ktoś zwrócił na ans uwagę. Ten świat na tym teraz polega. Na samoreklami, a uczą nas tego doskonale media - od dziecka mamy styczność z reklamą i sprzedażą. Więc sprzedajemy swoje imię swoja osobę - to czysty marketing. A jeśli w twojej okolicy nikt się nie tnie, a nagle wyjdziesz do ludzi z przyjaciółka i pocharataną ręką, to ludzi zaczną o tobie gadać. Niekoniecznie pozytywnie - ale będą gadać - to wystarczy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz