"sądzisz, że przyszłość jest ustalona i niezmienna, że istnieje tylko jedna jej wersja i właśnie ona się wydarzy bez względu na to co zrobimy, czy jednak myślisz, że przyszłość jest zależna od tego, że COŚ zrobimy, lub nie i będzie wtedy ona zmienna?
"Sam często rozmyślam na temat losu i przeznaczenia. Doszedłem do kilku wniosków. Paradoxalnych. Jako ,że odnoszą się do paradoksu. Według mnie nie da się ani potwierdzić ani zaprzeczyć tezie iż przeznaczenie istnieje. I ,że nasze wybory czy tez ich brak mają wpływa na wszystko co nas otacza. (w odniesieniu do losu) Bo jeśli przeznaczenie jest z góry nam narzucone, to także nasz wybory (rzekomo sprzeczne z przeznaczeniem) musiały by być w nim zawarte. Więc skoro mamy jedna drogę życia, to przeleci ona tak jak jest to odgórnie ustalone nie ważne jak bardzo będzie nam się zdawało ,że jesteśmy indywidualni i niezależni. Jest to tak bardzo filozoficzna dziedzina, że trudno sie w niej obracać przeciętnym ludziom, takim jak ja. Jedynym dowodem na istnienie losu, było by kategoryczne potwierdzenie tego przez istote która ten los na nas nakłada. np. Boga. Wielu teologów uważa ,że cały świat i jego los od początku do końca został ustalony, nawet nasze przyszłe modlitwy są już przeliczone, i w akcie tworzenia świata zostały już wliczone w ten świat. Ktoś już ustalił czy zostaną wysłuchane czy nie. Nietypowa teoria, bo ponoć posiadamy wolna wolę... Chyba wyczerpałem temat, innymi słowy do żadnych innych wniosków sam nie doszedłem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz