środa, 19 września 2012

Hipsta?



Spoglądając w niebo w przeszłość ukradkiem zerkam.
Widzę wszystkie swoje błędy lecz i tak znów je popełniam.
Nieposkromoine uczucie towarzyszące temu światu.

Odbiera życie memu wewnętrznemu bratu.
Koniec życia i świata jest tylko w twojej głowie.
Wszystko jest zbyt normalne byś mógł to zrozumieć.
Szukasz odmienności, chcesz być oryginalny.
Jest na to jeden sposób banalny. 
Chciej zostać jakim jesteś a szukaj prawdy.
Prócz Ciebie nie wielu jest sobą , i wszyscy wierzą w kłamstwa.

Wiara zbyt silna by wierzyć w coś co pewne.
Tak, i mówię to w brew twojej dumie.


Wiara jest mocą by trwać w czymś w czym nie umiem.
Irytująca wiedza, i brak zaskoczenia.

Znajomość przyszłości, doprowadza mnie do znudzenia.
Zjednanego osłupienia, odbierającego chęć nawet do marzenia.
Wiedza bez prawdy gówno zmienia.
Odejdź w nieznane, i zbieraj doświadczenia.
A wróć dopiero gdyby będziesz miał coś do powiedzenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wejścia na Bloga