

Noc jest mym narzędziem.
Od dłuższego czasu głowiłem się nad tą kwestią. Dla mnie samego kwestia ta jest bardzo indywidualne i intymna przez to. Lecz dziś wiem dlaczego niektórzy ludzie mniej lub bardziej podobni do mnie - lepiej "myślowo" funkcjonują w nocy. I głównym tego powodem jest ,iż za dnia więcej rzeczy rozprasza mój umysł który mało selektywnie dopuszcza do siebie informacje. Ludzie w okół, wszelaki wzmożony ruch, rozmowy, komentator telewizyjny, znajomi i mnogość perspektyw tego co mogę robić, a mogę to robić tylko w dzień. Więc noc jest moją ostoją i gdy opamiętam się bądź nie mam dostępu do komputera jestem w stanie w ciągu nocy dojść do tak wielu życiowych prawd, że ich chronologiczne ułożenie i opisanie wzajemnych zależności - jest trudniejsze - dla mnie niż same odkryte prawdy. Większy jednak problem mam z formułowaniem tych prawd w taki sposób by były w całości rozumiane przez osoby trzecie, z czego jestem niezmiernie niezadowolony...![]() |
| Próbka mapy Piotrze :> |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz