piątek, 1 lutego 2013

Rose/Bach


Wow, i Ty mi mówisz, że się nie będę rozwijał przy Tobie? Wystarczyło ,że podesłałaś Bach'ównę :o
Nie dość ,że wkręcił mi się Bach, to przypomniało Rose Of May, i jeszcze znalazłem to an gitarę, mega pro ever zajebi... zbił bym znów Pandę , czy tam coś...










8.44 - boskość od tego momentu! Nie pójdę spać ;o Będę ogarniał Roske, aż ogarnę - joł :D Już mnie do tej gitary korci. A przy okazji jeszcze się nie chwaliłem ,że jakimś cudem ogarniam grać i śpiewać na gitarze, i to nawet te trudniejsze kawałki ;o OSWIECENIE !




"bawie sie ze swiniakiem popychajac go stopą"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wejścia na Bloga