piątek, 22 marca 2013

Your mind is my toy...

Nie jestem normalny, nie ważne jaką miarą mnie mierzyć, metr czy centymetr, decybel, czy sekunda, tracą swój wymierny rachunek kiedy zetkną się ze mną. Innymi słowy nie da się mnie okreslić, mojego szaleństwa.
Szalony do tego stopnia by wierzyć ,że sam coś zmieni, wiara która napedza mnie codziennie, która z dnia na dzień staje się silniejsza. To jest nieograniczone ;o

Ciekawa jest jednak ta pustka, fakt iż nie ma osoby na tym świecie z którą mógłbym sie utożsamić, która mogła by byc dla mnie autorytetem, chciałbym się w kogoś zapatrzyć, i obiektywnie stwierdzić, że chciałbym komuś dorównać. Mam jakieś hiper ego i mimo iż nie osiągnąłem w życiu niczego co ktokolwiek mógłby dostrzec to mam się za jakiegoś nadczłowieka.

Mam wrażenie ,że to mój system obronny. Wydaje mi się ,że jak byłem dzieckiem rodzice wmawiali mi ,że ejstem inteligentny. Od jakiegoś czasu zaś mówili tylko ,że jestem inny, taki, owaki, sraki. To chyba przez brak wsparcia i wiary we mnie stworzyli takie monstrum... Moja skorupka, trudno ją nawet naruszyć. Zdaje mi się nawet ,że tylko ja sam dysponuję na tyle potężnym atakiem, by przełamać tę potężną obronę.
EGO... Hiper ego. Powinno takie pozostać?

Na pewno żyjąc jak żyje będę miał niezapomniane "inne " życie. Ale jakie? ...
Mogę je zniszczyć w sekundę. Tyle ,że tego nie chcę. Nie wiem jednak kim jestem skąd pochodzę, nie znam nawet swojego konkretnego celu, znam tylko jego skalę... I samo to ,że wmówiłem to sobie, jest dla mnie wielkim brzemieniem. Myślę co dziennie o ile łatwiejsze było by życie, takie jak ludzi w okół mnie. Troszczenie się o siebie, swoją szkołę prace i mieszkanie, najbliższą rodzinę. Dlaczego uwziąłem się na cała tą nasza planetkę ? Mając świadomość, że na niej się nie skończy. Mając świadomość, że jeśli w tym życiu nie dojdę do odpowiedniego poziomu, by przełamać barierę śmierci, to wszystko pójdzie w niepamięć. Mając świadomość ,że nie da się zmienić tego co chcę w trakcie mojego jednego żwota ...

"Jeśli tak bardzo wkurwiają Cię pieniądze, to jak najszybciej spraw by stały się nieistotne. Zdobądź bardzo wiele pieniędzy..."

Tylko mając masę kasy można zniszczyć pieniądz.

Nowe meble ogrodowe z tchibo?
Czemu nie...

Świat powinien działaś jak krąg życia i smierci, jak krąg cyrkulacji wody w przyrodzie, i jak sama natura...
Biznes powinien tak działać, hale produkcyjne, pieniądz i ludzie. Jak człowiek smie sądzić ,że wymyśli lepszy system dający życie i bezpieczeństwo niż ten stworzony przez naturę - ignoranci.

"I jeśli za mojego życia nie będzie końca świata , a nic się nie zmieni - wierz mi - będzie koniec świata, choćbym miał go sam stworzyć..."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wejścia na Bloga