Jest tak fantastycznie ciepło! Ktoś zmotywował mnie do napisania rozkminy, ale znów zacząłem rozkminiać za bardzo. Stworzenie świata, który nie będzie wpływał na ten nam znany, a ten nam znany nie będzie miał wpływu na ten nasz stworzony ? Chyba inny wymiar, bo nawet sen jest zależny od tego świata - nie mogę spać wiecznie kreując kolejne piętra mojego Aincradu... Naginanie tego świata jest ciekawym rozwiązaniem, od jakiegoś czasu nawet myślę ,że aby zmanifestować jakąś zmianę w tym świecie, trzeba użyć metod tu dostępnych + trochę magii = naszej wiary.
Tak bardzo nie chce mi się wdrażać w ten światowy system, ulegać mu nawet przez chwile...
Ale tak trzeba, by coś zmienić trzeba poznać to co jest, i wtedy zacząć budować coś swojego.
Coś co przerośnie widziana przeze mnie w szarościach dzisiejszą rzeczywistość systemową.
Ludzie już nawet nie widza jakimi niewolnikami sie stali, sądzą, ze tak już jest, takie jest życie.
Nie można się nawet w krzakach wysikać, bo to miejsce publiczne, a piesek mający niemal równej wielkości pęcherz leje Ci na samochód...
Myślimy o tym o czym pozwala nam się myśleć, mówimy to co pozwala nam się mówić, ale chwila !
Wcale nie ma cenzury! To blokada mentalna, masz w głowie sterownik który nie pozwala Ci na pewne myśli, bądź wypowiadanie słów w pewnym kontekście. Nikt nie może kwestionować systemu, jedyna obrona jest pseudo fakt ,że nic lepszego nie wymyślono "demokracja" , kapitalizm... niszczyciele planet.
Tak bardzo nie chce mi się wdrażać w ten światowy system, ulegać mu nawet przez chwile...
Ale tak trzeba, by coś zmienić trzeba poznać to co jest, i wtedy zacząć budować coś swojego.
Coś co przerośnie widziana przeze mnie w szarościach dzisiejszą rzeczywistość systemową.
Ludzie już nawet nie widza jakimi niewolnikami sie stali, sądzą, ze tak już jest, takie jest życie.
Nie można się nawet w krzakach wysikać, bo to miejsce publiczne, a piesek mający niemal równej wielkości pęcherz leje Ci na samochód...
Myślimy o tym o czym pozwala nam się myśleć, mówimy to co pozwala nam się mówić, ale chwila !
Wcale nie ma cenzury! To blokada mentalna, masz w głowie sterownik który nie pozwala Ci na pewne myśli, bądź wypowiadanie słów w pewnym kontekście. Nikt nie może kwestionować systemu, jedyna obrona jest pseudo fakt ,że nic lepszego nie wymyślono "demokracja" , kapitalizm... niszczyciele planet.
Fantazja ludzka.
OdpowiedzUsuń