Tak jest zawsze, dlaczego jak obudzę się wcześnie rano to first - muszę się kitrać by mama nie myślała ,że siedziałem cała noc - bo tego nie lubi. Po drugie , zaczyna chcieć mi się spać po około 2h po przebudzeniu. Trzecie... O_O DLACZEGO kurfa wszyscy śpicie o tej godzinie!? W weekend?! Nienormalni, sen pozbawia świadomości upływu czasu, więc marnujecie weekend!
Tak wam się do szkoły i pracy spieszy?
I jeszcze lapek mi robi za grzejnik... Otwieram okno - wywaliłem z pokoju kwiata i się moja alergia skończyła! (mówiłem ,że to alergia na "palmę galilejską" O_O !! ) Ale nie! Wkręcił sobie alergię! Przecież nic nie pyli! A krew sie z nosa leje od przeziębienia tak? Bo chyba tak mocno w nos nie dostałem! Uwielbiam taka letnia krew! Ogólnie strasznie fajny ma kolor i taką specyficzną gęstość niejednolitą, takie smugi na niej zostają jak na powierzchni kałuży n[. benzyny, albo mydlin!
Szybko zasycha, przynajmniej moje krzepniaczki i krzeplinki, daja radę!
Zaczynam się pocić, i to jeszcze na posladach, leżę zawinięty w kokon, (leże w pół siadzie - spoko) i właśnie w dupe mi najcieplej. (otwiera okno) - mmm przepowiadam ciepełko :D
Ogólnie, tylko ja mam wrażenie ,że w nocy jest mniej chmur i mniej wieje niż w dzień - taka zależność? Nie wiem jak to wyjaśnić, ale bardzo często to obserwuję ;o Zrobi bym komuś telepatyczną pobudkę ale no cóż, właśnie jakoś mijają 2h od mojego obudzenia się, i robię się senny (PLACEkBO)
Słyszę przeciąg, i słyszę gołębia gdzieś za oknem, kruka, kilka wron i jakieś wrublowate ptaszki. Nooo kruk daje o sobie znać!! :) Lubię kruki! A wczoraj idąc parkiem spotkałem dwie kaczuchy, taka parka sobie wędrowała, i były zmuszone zejść ze ścieżki, bo szedłem (prawo silniejszego) i pan kaczor powolutku wszedł sobie w śnieg, zaś kaczorowa (kaczka) się zeschizowała i odleciała do stawu )pan kaczor ofcorse za nią) nienormalna ta kaczorowa ;o Ale miała śmierć w oczach!
Coś mi stuka na korytarzu, pewnie znów jakiś duszek się szlaja ~.~
Uwielbiam poranki za ciszę i subtelne błękitne niebo, przełamujące się od wschodu w różniste barwy <3 CUTE
Nic mądrego nie napiszę, bo chyba już wiem na czym polega mądrość ;o
Tak wam się do szkoły i pracy spieszy?
I jeszcze lapek mi robi za grzejnik... Otwieram okno - wywaliłem z pokoju kwiata i się moja alergia skończyła! (mówiłem ,że to alergia na "palmę galilejską" O_O !! ) Ale nie! Wkręcił sobie alergię! Przecież nic nie pyli! A krew sie z nosa leje od przeziębienia tak? Bo chyba tak mocno w nos nie dostałem! Uwielbiam taka letnia krew! Ogólnie strasznie fajny ma kolor i taką specyficzną gęstość niejednolitą, takie smugi na niej zostają jak na powierzchni kałuży n[. benzyny, albo mydlin!
Szybko zasycha, przynajmniej moje krzepniaczki i krzeplinki, daja radę!
Zaczynam się pocić, i to jeszcze na posladach, leżę zawinięty w kokon, (leże w pół siadzie - spoko) i właśnie w dupe mi najcieplej. (otwiera okno) - mmm przepowiadam ciepełko :D
Ogólnie, tylko ja mam wrażenie ,że w nocy jest mniej chmur i mniej wieje niż w dzień - taka zależność? Nie wiem jak to wyjaśnić, ale bardzo często to obserwuję ;o Zrobi bym komuś telepatyczną pobudkę ale no cóż, właśnie jakoś mijają 2h od mojego obudzenia się, i robię się senny (PLACEkBO)
Słyszę przeciąg, i słyszę gołębia gdzieś za oknem, kruka, kilka wron i jakieś wrublowate ptaszki. Nooo kruk daje o sobie znać!! :) Lubię kruki! A wczoraj idąc parkiem spotkałem dwie kaczuchy, taka parka sobie wędrowała, i były zmuszone zejść ze ścieżki, bo szedłem (prawo silniejszego) i pan kaczor powolutku wszedł sobie w śnieg, zaś kaczorowa (kaczka) się zeschizowała i odleciała do stawu )pan kaczor ofcorse za nią) nienormalna ta kaczorowa ;o Ale miała śmierć w oczach!
Coś mi stuka na korytarzu, pewnie znów jakiś duszek się szlaja ~.~
Uwielbiam poranki za ciszę i subtelne błękitne niebo, przełamujące się od wschodu w różniste barwy <3 CUTE
Nic mądrego nie napiszę, bo chyba już wiem na czym polega mądrość ;o
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz