niedziela, 1 grudnia 2013

Senne Rozkminiania / Wzorce Budulcowe Charakteru

Senne Rozkminiania....

Nadal nie doszedłem do punktu w którym wiedział bym, co jest ważna DLA MNIE. Wiem ,że by spełniać marzenia musza pochodzić one z serca, być spójne z naszą wibracją i co najważniejsze musimy pragnąć ich spełnienia.Zastanawiam się czy moim pragnieniem nie staje się powoli pragnienie pełniejszego odczuwania.

Nie mogę nadal pojąć jak to możliwe ,że we śnie mam wspomnienia które ani nie są wynikiem innego snu, ani mostem miedzy "tam" a "tu". Po prostu jeszcze tego nie ogarniam. Miewam nieraz sny wielopoziomowe, ale są całkiem czym innym niż "wspomnienia senne". Czym więcej odkrywam, czym bardziej ten stan poznaję, tym bardziej wciągają mnie jego nieścisłości i ewenementy.

W snach doświadczam sytuacji-doświadczania przeze mnie pozornie normalnych rzeczy, w specyficznie pełny i dojrzały sposób jakiego brakuje mi w tej rzeczywistości. Często myślę ,że to tam jest moje miejsce, stamtąd pochodzę. Minimalizm ego-świadomości jakim się tam posługuję, jest najbardziej optymalny jaki mogę sobie wyobrazić.

I Ci ludzie... Ludzie których spotykam właśnie w tamtym świecie, tak wyjątkowi ,że nie maja porównania z kimkolwiek kogo znam czy znałem w tej wspólnej fizycznej przestrzeni. A co jeśli ukazują mi prawdziwość wszystkich ludzi których codziennie mijam? Co jeśli to jakich ich tam spotykam ma pokazać mi jacy mogą się stać, porzucając przekonania, zgubne wzorce - będąc po prostu sobą? A co jeśli to sygnał dla mnie? Może zacznę postrzegać ludzi w taki sposób kiedy to ja pozbędę się z mojego bio-fizycznego komputera wszystkich wirusów?
Bo jednak jedyną wspólną cechą w postrzeganiu tych obu światów jest fakt iż, to ja je postrzegam! Tutaj przez ograniczone 5 wlotami fizyczne pudło na duszę, zwane ciałem. Tam niczym konkretnym. Ale nadal JA sam, nie ważne w jakiej formie jestem punktem wspólnym.

Wzorce Budulcowe Charakteru...
Zauważam od jakiegoś czasu nie tyle dziwne zjawisko co pewną regularność, nie mam pojęcia skąd dokładnie wynika, lecz jestem pewien jej odbioru. Spotykając się z ludźmi, mam wrażenie ,że są oni mieszankom zachowań innych osób które znam/znałem z bazą charakteru tej indywidualnej osoby. Miewam nieraz wrażenie ,że przebywam przez kilka sekund w otoczeniu osób w których otoczeniu faktycznie nie przebywam. Nie chodzi o schizofreniczne "odpierdalajtusy". Po prostu pewne konkretne zachowania, przypisane mam do pewnych konkretnych osób. I tak kiedy rozmawiam z kimś, lądujemy w swoim świecie tematycznym, i badamy którąś ze ścieżek - NAGLE - ni stąd, ni zowąd w ciele tej osoby pojawia się ktoś inny. Ktoś opowiadający o sposobie postrzegania tej istoty z którą się komunikuję, ale jakby nie będący tą istotą. Człowiek potrafi zachować się dokładnie tak jak osoba której nie miał nawet szansy poznać. To bardzo ciekawe, mówię tutaj o konkretnej gestykulacji, połączonej z wyrazem twarzy i intonacją głosek i akcentu na końcu zdania. Nawet celowo chcąc to naśladować trudno było by to tak w pełni odwzorować

To tak jakby była skończona liczba zachowań, i była szansa na to ,że spotka się kilka osób które zachowują się w marginalnych sytuacjach identycznie. Z drugiej strony jeżeli wszyscy jesteśmy jednością, to może sama potrzeba doświadczania przeze mnie osoby z która mój kontakt jest np. utrudniony, manifestuje się w takiej formie w postaci kwantowego skoku informacji ? Przesłanie wzorca zachowań, z jednej duszy do drugiej? Tak by mogła zachować się identycznie?

Tak bardzo zwyczajne prawda, "chłopakowi wydaje się ,że ktoś zachowuje się identycznie..." - "ale mi ciekawostka". A I OWSZEM ! Bo nie chodzi o zachowanie się identycznie a o obcowanie przez kilka sekund z inną osobą, jakby wymianą ciała fizycznego. Nie chce komuś mówić - "zachowałeś się tak jak ktoś tam - kogo znam" To mało budujące - tak myślę. Dlatego szukam innego rozwiązania. Proste rozwiązania ponoć są najlepsze. Może naprawdę to tylko i wyłącznie moje chęć doświadczenia emocji towarzyszącej odebraniu przeze mnie takiego zjawiska ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wejścia na Bloga