Cóż za energia bije z dzisiejszego poranka, to powietrze, ten chłód wdzierający się w nozdrza, coś magicznego. A tak bardzo niczym nie różni się od poprzedniego. Może te energetyczne sploty czasoprzestrzeni, udające ,że dziś jest wczoraj - czynią go tak podatnym na moją własną energetykę, czynią go mega zajebiście pięknym porankiem !
Kawa? Herbata? Gorąca czekolada? Jeszcze nie wiem.. jeszcze nie muszę wiedzieć, na TERAZ delektuję się dźwiękiem w-klikiwanych klawiszy, zapachem z za okna, widokiem mojej ukochanej wierzby, dotykiem pościeli i smakiem... posmakiem dnia wczorajszego.. delektuję się też tym wszystkim co "jest i nie ma zarazem" co istnieje i nie istnieje. Tym czego nie mogę komukolwiek pokazać, więc według naszej ułomnej nauki, skali wartości, miar, pomiarów i pomiarków - nie może istnieć. Dlatego przez życie jak Ty idę z uniesioną lewą dłonią i krzywo wyprostowanym środkowym palcem. Bo tyle należy się wam i mnie samemu jako przejaw was samych. Skoro nie potraficie u-wiedzieć na czym to wszystko polega !
Zjadłbym jakąś zupę, dlaczego u mnie w domu zupy są tak rzadko, musi przyjechać babcia i zrobić, bo w innym wypadku raz na miesiąc dostanę "warzywną" z "warzyw" z (dobrze ,że nie z proszku) paczki.
Taka maślankowa.... Mmmm ! (tak ten wykrzyknik coś oznacza)
Wpadłem na genialny pomysł ! Zróbmy wspólny obiad, weź przepis na maślankową, ja wezmę na potrawkę i zrobimy sobie 2 daniowy (swoją drogą ponoć takie słowo nie istnieje) obiad w jakiś luźniejszy dzień !
A po nim pójdziemy zapalić i rozmyślimy różne alternatywy naszego życia, jako punkty odniesienia, bo mamy się wznosić pamiętasz?
Zapraszam tych co mogą na balkony, tych co nie mogą na parapety, a tych w szkołach na boisko albo przed uczelnię ! Warto !
Zmieńmy nastawienie i selektywnie szukajmy tej magii, tego pozytywnego smaczku. Szukając w sklepie kumpla który zniknął Ci między regałami, wszędzie go widzisz, nie ważne czy to on! Tak samo jest z dobrym nastawieniem, szukasz inspiracji, szukasz czegoś pięknego, ujmującego ? Znajdziesz to wszędzie, tylko do cholery pozwól sobie !
Miłego dnia wszystkim i tobie Krystian jako ,iż życzyłeś mi miłego dnia :)
Kawa? Herbata? Gorąca czekolada? Jeszcze nie wiem.. jeszcze nie muszę wiedzieć, na TERAZ delektuję się dźwiękiem w-klikiwanych klawiszy, zapachem z za okna, widokiem mojej ukochanej wierzby, dotykiem pościeli i smakiem... posmakiem dnia wczorajszego.. delektuję się też tym wszystkim co "jest i nie ma zarazem" co istnieje i nie istnieje. Tym czego nie mogę komukolwiek pokazać, więc według naszej ułomnej nauki, skali wartości, miar, pomiarów i pomiarków - nie może istnieć. Dlatego przez życie jak Ty idę z uniesioną lewą dłonią i krzywo wyprostowanym środkowym palcem. Bo tyle należy się wam i mnie samemu jako przejaw was samych. Skoro nie potraficie u-wiedzieć na czym to wszystko polega !
Zjadłbym jakąś zupę, dlaczego u mnie w domu zupy są tak rzadko, musi przyjechać babcia i zrobić, bo w innym wypadku raz na miesiąc dostanę "warzywną" z "warzyw" z (dobrze ,że nie z proszku) paczki.
Taka maślankowa.... Mmmm ! (tak ten wykrzyknik coś oznacza)
Wpadłem na genialny pomysł ! Zróbmy wspólny obiad, weź przepis na maślankową, ja wezmę na potrawkę i zrobimy sobie 2 daniowy (swoją drogą ponoć takie słowo nie istnieje) obiad w jakiś luźniejszy dzień !
A po nim pójdziemy zapalić i rozmyślimy różne alternatywy naszego życia, jako punkty odniesienia, bo mamy się wznosić pamiętasz?
Zapraszam tych co mogą na balkony, tych co nie mogą na parapety, a tych w szkołach na boisko albo przed uczelnię ! Warto !
Zmieńmy nastawienie i selektywnie szukajmy tej magii, tego pozytywnego smaczku. Szukając w sklepie kumpla który zniknął Ci między regałami, wszędzie go widzisz, nie ważne czy to on! Tak samo jest z dobrym nastawieniem, szukasz inspiracji, szukasz czegoś pięknego, ujmującego ? Znajdziesz to wszędzie, tylko do cholery pozwól sobie !
Miłego dnia wszystkim i tobie Krystian jako ,iż życzyłeś mi miłego dnia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz