Puszczam to w pizdu.
Dziękuję systemowi trampolin.
Przepraszam poszkodowanych.
Bo jeszcze nie jestem na tyle silny.
Idę do szkoły.
By napisać pracę kontrolną z pamięci.
Nie wiem jaki jest sens.
W jej pisaniu, skoro mam jej zawartość.
W głowie...
Wszystko jest złudne.
Emocje, tak bardzo chciałbym żyć pod ich wpływem.
Jednak nie rozumiem sam siebie.
Dlatego muszę znów wypierdalać je przez okno...
Za późno jednak by naprawić naruszone serduszko.
Znów przepraszam.
Mówiąc wcześniej, że nie przeproszę.
Najbardziej boli mnie jedynie to ,że Ciebie mogło to dotknąć.
Moje słowa.
Cała rozmowa.
"Nie wmawiaj sobie choroby psychicznej"
Jeśli to nie choroba, to jakiś energetyczny pasożyt...
Bo mimo moich starań.
Nadal jestem wampirem energetycznym.
Karmię się uwagą wszystkiego co w okół mnie.
Tyle ,że...
Mam gust..
I nie każdy energii smak smakuje mi
Tylko nielicznych.
Masz pecha.
Mam nadzieje ,że zrobisz jak Panna Suzue
I jeśli do tego dojdzie, to w najbardziej odpowiednim momencie.
Bym znów upadł na samiutki dno, bym znów..
Wypierdolił w kosmos, po odbiciu się od moich..
Cudownych trampolin.
"Wszystko ułoży się albo poukładam to sam."
A tobie w zaufaniu, powierzam swoje marzenia, odrzucając koncept ich realizacji :)
"Zajmę się tym :)"
No to zajebiście :>
Dziękuję systemowi trampolin.
Przepraszam poszkodowanych.
Bo jeszcze nie jestem na tyle silny.
Idę do szkoły.
By napisać pracę kontrolną z pamięci.
Nie wiem jaki jest sens.
W jej pisaniu, skoro mam jej zawartość.
W głowie...
Wszystko jest złudne.
Emocje, tak bardzo chciałbym żyć pod ich wpływem.
Jednak nie rozumiem sam siebie.
Dlatego muszę znów wypierdalać je przez okno...
Za późno jednak by naprawić naruszone serduszko.
Znów przepraszam.
Mówiąc wcześniej, że nie przeproszę.
Najbardziej boli mnie jedynie to ,że Ciebie mogło to dotknąć.
Moje słowa.
Cała rozmowa.
"Nie wmawiaj sobie choroby psychicznej"
Jeśli to nie choroba, to jakiś energetyczny pasożyt...
Bo mimo moich starań.
Nadal jestem wampirem energetycznym.
Karmię się uwagą wszystkiego co w okół mnie.
Tyle ,że...
Mam gust..
I nie każdy energii smak smakuje mi
Tylko nielicznych.
Masz pecha.
Mam nadzieje ,że zrobisz jak Panna Suzue
I jeśli do tego dojdzie, to w najbardziej odpowiednim momencie.
Bym znów upadł na samiutki dno, bym znów..
Wypierdolił w kosmos, po odbiciu się od moich..
Cudownych trampolin.
"Wszystko ułoży się albo poukładam to sam."
A tobie w zaufaniu, powierzam swoje marzenia, odrzucając koncept ich realizacji :)
"Zajmę się tym :)"
No to zajebiście :>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz