piątek, 24 lipca 2015

Umysł a umyślnie

Umyślnie coś zrobić to przemyśleć zanim się zrobi?
Nawyk, czy bezmyślna reakcja tak? A gdyby tak tylko reagować? Nie namyślać się czy coś się opłaca, czy ma sens..
Żebym naprawdę nie miał co robić i musiał się katować myślami jak by tu wszystko porobić by na tym woodzie było okej? Tymczasem może po prostu reagować a nie próbować wszystko przewidzieć? Może pojechać pociągiem na gapę, nie mieć wcale pieniędzy, szukać czy pytać o jedzenie kiedy będę głodny, zbierać puszki gdy zechce mi się wydawać pieniądze, spać pod termicznym kocem jeśli zrobi mi się zimno, w sumie wszystko jedno.
Nie chcę się czuć ociężale, przez te wszystkie myśli.
Myślenie jest przecież jedynie jedną z dróg.. równolegle płynie rzeka o nazwie intuicja... trzeba tylko sprawdzić czy jej prąd płynie w tę samą stronę w którą prowadzi nie przebyta ścieżka...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wejścia na Bloga