Przypomina mi się nieraz coś. Coś co nie ma nazwy, coś co nie jest przedmiotem, stanem, odczóciem. Przypomina mi się kontrast między byciem a nie byciem. Nie wiem jakim zmysłem go odbieram, nie wiem czy go czuję, wiem że pamiętam..
Sprzedajmy wszystko co mamy, rozdajmy i wyjedźmy na spotkanie życia.
Ty masz 18 lat?
Ja mam 21?
Żart, nie wiem czy mamy łącznie 6....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz