środa, 5 grudnia 2012
2.12.12 HAS VII
Poświęcenie części życia by całe życie zyskać - nie jest stratą...

Bo czym jest marnowanie ?
(w oczach innych) Dwóch lat życia, skoro w trakcie tych dwóch lat pracuje się na kolejne lata które chce się przeżyć mądrze i nie chce ich marnować przez niedopracowania swych rodziców dotyczące mnie samego.
Czyż rodzic nie powinien być dumny ze swojego dziecka, że to w wieku 18lat dochodzi do wniosku, ze chce, jest w stanie i wie w jaki sposób naprawić swoje fundament tak by budynek na nich stojący nie musiał się wywrócić?
Jest to niewątpliwie wina tych którzy mieli wpływ na mnie za czasów braku mojej świadomości, lecz kiedy tę świadomość pozyskałem, nie zamierzam bronić się błędami tych ludzi z niedalekiej przeszłości. Lepiej wziąć los we własne ręce i czym prędzej to naprawić. Miejmy nadzieje ,że Ci co dopuścili się tych niedopatrzeń nie dopuszcza sie teraz kolejnych błędów, które są rzekomo w ich oczach dla mnie ratunkiem i pomocą.
2.12.12 HAS V
Natłok myśli nie mających ujścia jest jak trucizna. Moment wewnętrznej ekstazy wynikający z jakiejkolwiek stymulacji prowadzący do nagłego natłoku myśli. Jest niebezpieczny gdy jest tłumiony. Myśl jest zmienna i bardzo elastyczna, dlatego trzeba ją zapisywać, kwintesencją myślenia są bowiem sprecyzowane myśli na jakiś konkretny temat. Coś co tworzy się wtedy w głowie jest bezcenne i niepowtarzalne. Nie mam prawa trzymać pozytywnej myśli tylko dla siebie. Gdyż może ona pozytywnie wpłynąć na jakość życia innych !2.12.12 HAS VI


Noc jest mym narzędziem.
Od dłuższego czasu głowiłem się nad tą kwestią. Dla mnie samego kwestia ta jest bardzo indywidualne i intymna przez to. Lecz dziś wiem dlaczego niektórzy ludzie mniej lub bardziej podobni do mnie - lepiej "myślowo" funkcjonują w nocy. I głównym tego powodem jest ,iż za dnia więcej rzeczy rozprasza mój umysł który mało selektywnie dopuszcza do siebie informacje. Ludzie w okół, wszelaki wzmożony ruch, rozmowy, komentator telewizyjny, znajomi i mnogość perspektyw tego co mogę robić, a mogę to robić tylko w dzień. Więc noc jest moją ostoją i gdy opamiętam się bądź nie mam dostępu do komputera jestem w stanie w ciągu nocy dojść do tak wielu życiowych prawd, że ich chronologiczne ułożenie i opisanie wzajemnych zależności - jest trudniejsze - dla mnie niż same odkryte prawdy. Większy jednak problem mam z formułowaniem tych prawd w taki sposób by były w całości rozumiane przez osoby trzecie, z czego jestem niezmiernie niezadowolony...![]() |
| Próbka mapy Piotrze :> |
1.12.12 HAS IV

"-Dlaczego palisz?"
Od kiedy zacząłem (a moje palenie ograniczało się do palenia papierosów tylko ze znajomymi) odpowiedź na to pytanie była zawsze taka sama "-Dla towarzystwa". Lecz kiedy zacząłem popalać sam, odpowiedź była dla mnie obca. Nie znałem jej. Aż tak bardzo mnie to irytowało iż byłem w stanie to odrzucić. Teraz jednak wiem... Papieros i ta ściśle określona dawka nikotyny, sam na sam z samym sobą, zmusza mnie do przejścia w stan pauzy. Uzależniony od tak wielu czynników - czuje się wtedy wolny. To czas dla mnie, czas w którym mogę pomyśleć. Czas w którym mogę odciąć się od problemów, w taki sposób by przyjrzeć się im z innej perspektywy. Taka pauza, nie sam papieros czy nikotyna - to dla mnie uzależnienie. Pauza jest mi potrzebna i jakże korzystna. Papieros elektroniczny - może to coś dla mnie ?
Subskrybuj:
Posty (Atom)









