16/0/0 Takie mam staty w nocnym polowaniu na malutkie azjatyckie PANDY *_*
sobota, 2 lutego 2013
pando hunter
piątek, 1 lutego 2013
Rose/Bach
Nie dość ,że wkręcił mi się Bach, to przypomniało Rose Of May, i jeszcze znalazłem to an gitarę, mega pro ever zajebi... zbił bym znów Pandę , czy tam coś...
8.44 - boskość od tego momentu! Nie pójdę spać ;o Będę ogarniał Roske, aż ogarnę - joł :D Już mnie do tej gitary korci. A przy okazji jeszcze się nie chwaliłem ,że jakimś cudem ogarniam grać i śpiewać na gitarze, i to nawet te trudniejsze kawałki ;o OSWIECENIE !
"bawie sie ze swiniakiem popychajac go stopą"
Tryndyryndy / Forest

Tak dla ludzi co grają w lolka, to powiem wam ,że odkryłem dopiero potęgę tryndyryndy :O
To ma 100% przelicznik na Wir, a myślałem ,że tylko leczy się fajnie. Jak potem na max furii idzie bić wirem co 2 sec? To wychodzi po kafel - resisty na łeb, + do tego kryty po 400 i spellband passiv jakiś - mega ;o
Jestem pod wrażeniem...
Cóż, jestem głodny czy sobie podkręcam? Ale coraz słabiej panuję nad tym instynktem, i w którejś nocy do tego lasu pójdę.
Coś przeczy mojej teorii, i statystyki mówią co innego niż się spodziewałem, serio obchodzi was co robię i wgl? Te notki są częściej odwiedzane niż inne... lol O wiem! Jako ,że za chwile 30k wybije, pewnie nawet dziś więc może specjala zrobię filmek jak wbijam w las na survival ? :O
Tylko co ja będę tam robił? W Grylsa się pobawię ! "noo, to możecie zrobić z igliwia świerku herbatkę" Tylko mokro ostatnio jest a bez ogniska to średnio będzie, a tak serio to chyba nawet bym się troszeczkę bał wybyć w las za lotnisko zrobić ognisko i spędzić tam noc ;o Ale jaram się tym, może znajdę kogoś jeszcze do tego wypadu :O W końcu weekend się zbliża ;o
czwartek, 31 stycznia 2013
Naturalistyczne rozkminy...
No, wiecie co! Byłem dziś u Amy! Standardowo miał być tylko spacer z psem a skończyło się jak zawsze :>
....
No oglądaliśmy film o tytule "Thale" i był dziwny, ogólnie wydawał mi się krótki, i takie lanie wody niby, ale... Hmm ... nie wiem... Niby nie wzbudzał we mnie żadnych emocji ale naszły mnie rozkminy w drodze do domq.
Rozkminy na temat tego jak ludzkość się zmieniła, od czasów mieszkania w jaskiniach i lasach... Zmieniliśmy przysposobienie, wiemy więcej, technika i nowe technologie rozwijają się najszybciej w znanych nam dziejach ludzkości, a jednak mam wrażenie ,że coś tracimy. Brak nam równowagi...

Nie jestem hipisem, ale mam niekiedy ochotę pójść samemu w noc do lasu, mając na sobie jakiś dresik, by poczuć ten chłód, i skupić się na odczuwaniu tego lasu, zapachu, dźwięków...
Filmek mogę polecić, ale bardziej dla ludzi którzy będą w nim czegoś szukali, zastanowią się dlaczego reżyser postanowił coś takiego stworzyć, zastanowił się nad ukazywaniem scen. Film jest dobrze nagrany. Widać ,że nie jest to jakaś amatorka. Ale nie do końca jeszcze rozgryzłem o co chodziło. Rozkminowy taki... Ale trzeba być na odpowiednim poziomie uczuciowości, by nie zapomniec o nim po ukazaniu się białego tła na końcu i nie wyja*ać z pytaniem: "Jakaś fajna muzyka na koniec?" Kiedy to
Adrian rozkminiam wtf?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

