sobota, 11 sierpnia 2012

Agalloch

In the past, i was terrible man. I manipulate a lot of peoples, not for they good. Where is the change? When change destroyed my soul? Why i were changed? My all life... Now recalling my memories, i see this evil. i'm so sorry , everybody can forgive me? I don't know. I same, i dont have mercy for my past soul.

Ale teraz wszystko się zmieni, miłość najlepszym paliwem, a nie ta czarna maź...

środa, 8 sierpnia 2012

No Theme

Please Cry tomorrow...

Prostytucja

Ciekawe czy można być tak zajebista osobą, by sprzedawać swój czas komuś innemu. By ktos płacił komuś za to ,że może spędzać z nim czas ?


Ciekawe czy na sprzedaży krwi można w ogóle zarobić ;O ?

Ciekawe czy tym razem jestem na tyle fajny by ktoś nie zrezygnował by z kontaktu ze mną dla kogoś innego?

Ciekawe czy moja intuicja może się pomylić?

Ciekawe kiedy w końcu skończę pierdolić głupoty na tym blogu?

Ciekawe, bo nie postrzegam tego jako kazirodztwo, ponadto bardzo się pilnuję by niczego nie zepsuć.

Boli mnie twój smutek, odczuwam empatię. Nie lubię jak jesteś smutna. Nie lubię jak nie mówisz. Nie lubie jak hiperbolizujesz swoje "wady".

Czy na prawdę masz mnie za pierwszego lepszego kolesia z ulicy? Myślisz ,że zadawał bym się z osobą jaką twoje krytyczne spojrzenie widzi w odbiciu lustra? Myślisz ,że starał bym się o utrzymanie relacji z kimś zwykłym? Szarym? Ocknij się, popatrz na siebie obiektywnie, popatrz obiektywnie do wnętrza twojego serca i duszy. Gdybyś miała przyjaciółkę w 100% taką jak ty... Co byś mogła jej zarzucić? Że jest gruba, głupia? No chyba żartujesz. Obrażasz mnie mówiąc tak o sobie. Bo mówiąc tak o sobie sugerujesz ,że gustuję w kontaktach z nieudacznikami i pokrakami, co jest nie prawdą!! Bo nie mam Ciebie za taką! Nie chcę tobą manipulować, więc zrób coś dla mnie. Postaraj się być dla Siebie przyjaciółką, traktuj siebie tak jak chciała byś być traktowana przez przyjaciół. Udzielaj sobie wewnętrznych rad, takich jakie chciała byś usłyszeć od zaufanej osoby trzeciej! Uwierz w siebie! Wiara to podstawa w życiu, tak jak psychika, i nadzieja!

Z poważaniem : Twój Braciszek ;) 

wtorek, 7 sierpnia 2012

Korepetycje :O



Wpadłem na pomysł dawania korepetycji. Mogę je dawać z czegokolwiek. Wystarczy ,że zostanę poinformowany o materiale. Jestem w stanie nauczyć się wszystkiego w prawdopodobnie kilkukrotnie krótszym czasie niż większość z was. A to za sprawą kilku ważnych technik, wniosków i faktów. Dlatego wystarczy ,że macie trudniejszy według was temat w szkole, dzwonicie do mnie, mówicie o co chodzi, a ja już następnego dnia mogę udzielić wam kompletnej lekcji dotyczącej tego konkretnego zagadnienia.

Chcę to robić by samemu się rozwinąć, i by móc nauczyć was jak się uczyć, siebie jak i innych, jak efektywnie to robić, jak zapamiętać na całe życie?

O ile było by to możliwe z chęcią stworzył bym max 5 osobowe grupy ludzi, którzy chcieli by przygotować się do matury z jakiegokolwiek przedmiotu. W przypadku takich grup, o wiele taniej by to kogo wynosiło. Dlaczego chcę za to wynagrodzenia, skoro jest to ponoć tak bezinteresowny czyn? Dlatego ,że w naszych czasach - czas to pieniądz, a sam mam problemy ze znalezieniem czasu, i dobrym jego gospodarowaniem.

Będę pytał niektórych z was osobiście , czy może nie chcecie skorzystać z mojej pomocy. Być może ktoś mnie komuś poleci. Na pewno nikt z was nie pożałuje czasu który razem ze mną spędzi na doskonaleniu się.

Moim głównym celem nie jest nauczyć was czegokolwiek bezpośrednio, a nauczyć was jak się uczyć. Jak działa mózg i w jaki sposób używać jego potencjału. Udowodnię wam, że jesteście w stanie nauczyć się czegoś, nie dość ,że w krótszym czasie to jeszcze na znacznie dłuższy czas. A samo spotykanie się w kilkoosobowej grupie było by motywujące - zobaczyli byście jak bardzo przewyższacie, potencjalną młodzież która zakuwa samotnie w domu poświęcając na naukę 3 razy więcej czasu niż wy.

A czy nie właśnie czasu wam brakuje? W roku szkolnym? A jeśli nawet macie czas, to ktoś z kim chcecie się spotkać nie ma tego czasu? Wystarczy ,że zrobicie to co ja, nauczycie się ze mną, jak się uczyć, i zaczniecie także kogoś uczyć! Nic prostszego, nie dość ,że spędzicie z kimś produktywnie czas, to jeszcze mu pomożecie ;) Polecam zainteresowanie się tym co napisałem, możecie go komuś udostępnić!
Ale nie kiedyś tylko teraz, bo zapomnicie. A wydaje mi się ,że już w tym momencie zastanawiacie się czy aby to co wam proponuję nie jest opłacalne ;D

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

"r" - Ultimatum

Okej, było fajnie cała akcja biegania w deszczu i siedzenia jak żule pod msotem, potem jeszcze nocka u mnie z Leo,Gumą,Aśką i Klaudią :) Ale kolejny dzień zniszyczył podwaliny i fundamenty mojej normalności.
Już nigdy więcej nie ide na taki układ. Z tego miejsca chciałbym serdecznie podziękować Łukaszowi, Patrykowi, Klaudii, Aśce i Gumie, za pomoc przy namiocie. Żeby to kobiety musiały namiot rozstawiać wstydźcie sie Panowie - Współczuje waszym partnerką.

Dziś 13ta pkp again ;) Z tego wszystkiego ten pkp najlepsze co robi to zbliża ludzi ;D
Ogólnie przezajebista ekipa nam się tworzy ;D Bez żadnej hipokryzji i obrabiania dupy.
To jest coś co jest bardzo motywujące, kiedy jesteś dla kogoś, lubisz tego kogoś, i wiesz ,że jak przejdziesz przez zły próg i odwróciwszy się nie znajdziesz klamki, ktoś kto nosi miano twojego przyjaciela otworzy drzwi z drugiej strony, a jeśli nie bedziesz w stanie wrócić mimo to. Poświęci swoje życie i dusze, by przetrwać w tym złym pokoju razem z tobą. Remontując go, i naprawiając zniszczone meble twojej podświadomości. Jakimiś metaforami tu rzucam, co mi jest.

Okej ciiąg dalszy moich spekulacji i wewnętrznych dyskusji na temat życia codziennego jednego kwitnącego kwiatu wiśni. Nie mam w domu nic do picia. "Jak w niebie tak i na ziemi" Te słowa wyrwane z treści modlitwy tracą swoją wartość, stają sie wręcz rażąco kontrowersyjne. Czym ma się różnić nasz świat od duchowego skoro ma w nim byc rzekomo to samo? Bo tak można to zinterpretować. Przykre.

Ps. Narcyzm.
Czy ja jestem narcystyczny? Wiem ,że byłem swego czasu, miałem się za pół boga. Teraz zaś jestem na dwa razy wyższym poziomi niż pół roku temu, a czuję się głupi. To ciekawe. Mimo wszystko i tak mam się za elitę społeczeństwa, szkoda tylko ,że ta elita sie trochę gubi. Ale kiedy sie odnajdzie, a mam nadzieje ,że zrobi to od września - zdominuję świat. Musze ogarniać w końcu tego rozwojowego bloga mojego. Bo tak za 2 miechy chciałem go promowac już, a tymczasem jest w nim "0" treści, i nawet jeeszcze prezentacji o wpływie stresu na nasze życie nie nakręciłęm... Ok ide do kranu, do dzisiaj! Dziękuję ,że mogę spedzać szas z takimi wspaniałymi ludźmi jakimi niewątpliwie jesteście ;) 

Wejścia na Bloga