czwartek, 10 stycznia 2013

FM + Pyrkon



FM Group World


FM Group World – Pewnie wielu z was miało styczność z ich produktami , bądź osobami które w systemie tego producenta.
Sam skrót FM, wywołuje bowiem dwojakie reakcje, zwykle pozytywna i negatywną. Albo ktoś zachwala produkty, albo leje na całą markę ciepłym moczem. Sądząc ,że jest to jakieś rynkowe „gówno”. Przez brak wiedzy o marce i systemie w jaki to sposób tworzy grupę odbiorców możemy pozbawić się wielu korzyści. Sam jestem osobą która była do projektu nastawiona bardzo-bardzo sceptycznie. Do czasu kiedy to sam nie stwierdziłem ,że perfum który kupiłem niby na siłę by dać sobie szansę do przekonania się – działa, a to ,że działa to mało powiedziane. Jak się nad tym zastanowić był to pierwszy perfum w moim życiu, zapach trzymał cały dzień, a o to chyba chodzi w takich produktach, prawda?


Zwykle słyszę :

                                                                    -A FM, no mnie się nie chce łazić po domach.
                                                                                    -A myślisz ,że komuś się chce? To nie Avon…


Chodzi o tę drobną, niemal nie zauważalną na pierwszy rzut oka różnicę. Różnicę w systemie. W tym biznesie, nie musisz biegać codziennie od 9tej do 14tej po „domach” by mieć z tego zarobek.
Wręcz jest to odradzane i niemal karcone. Chodzi o twoje najbliższe otoczenie, o to byś miał dostęp do dobrych tanich produktów których jest cała masa, jak i o dzielenie się nimi ze znajomymi i rodziną – this’s all. Dom i tak posprzątasz, a i na 100% weźmiesz prysznic! Ponoć każdy chce mieć „lepsze” w „niższej” cenie, ale kiedy mu to oferujesz –nie tyle szuka haczyków, jak jest od razu sceptycznie nastawiony. Zastanów się, nikt by tego nie robił gdyby mu się nie opłacało. Wiec gdy ktoś daje Ci szansę dowiedzenia się więcej o tym biznesie (bo nie są to robótki ręczne), skorzystaj z tej okazji, nie musisz nic zapłacić za tę wiedzę, a być może przekonasz samego siebie, że to ma sens. Dorobisz się mercedesa w 2/3 lata? Pracując na etacie? A ja znam ludzi którzy robią to używając systemu MLM! Listen… just try.

Pyrkon

A no właśnie jedzie ktoś/będzie ktoś na pyrkonie? W tym roku jest troszkę inaczej głównie z noclegiem, dla mnie spoko.
Jestem nawet ciekaw czy zrobią jakieś punkty na noc :>

Tu macie info :


Jeśli zbierzemy się w jakąś większa grupę (mówię tu o ludziach z okolicy piły) to można się władować razem w pociąg :)



A teraz mi wybaczcie jako ,iż mam internet nie wybaczę sobie nie zagrać w LOL'ka chwilę.

Sayo :D





środa, 9 stycznia 2013

WintterEvent

Względne pojęcie boga, strasznie obrazowe, takie chrześcijańskie.

Tak dla mniej ograniczonych ludzi na wstępie polecam link od Mary Lou :
Mózg to nie świadomość!


"ranyboskie, pomijając wszystko; już dawnodawno temu nie byłam taka mokra..." -Amy

"pierdole to spanie, naj wyżej nie bedę ogarniać..."-Amy

"
 znów, a raczej, wciąż, pada śnieg. podkręcam sobie, że jestem na syberii i że zanim będę mogła zjeść obiad, muszę coś upolować." -Amy (-O chu, przez ten tekst obudziłem mamę śmiechem :D)

"Jezusmaria co się stało ?"






„Jakiekolwiek zainteresowanie czymkolwiek, twojego partnera, traktuj jako najważniejszą rzecz w jego życiu, niezależnie czym dana rzecz jest dla Ciebie. Bowiem jeśli nie okażesz wsparcia w tym prawdziwie najważniejszym momencie - stracisz wszystko!”
Hikari Asuda Shiffer

Brakuje mi ludzi z którymi mógłbym robić te wszystkie szalone rzeczy które mam w głowie, brakuje mi kasy a nie będę na nią pracował. Brakuje mi motywacji by zająć się swoją duchowością. Mimo całej zgromadzonej wiedzy nadal staram się wykorzystywać psychologie do wpływu na ludzi, gdzie to psychologia oddziałowuje tylko na mózg, który to przekazuje informacje dalej. Ale czy te informacje ulegają formatowaniu i segregacji zanim trafia do naszej świadomości ? Duszy?
(A chodzi głównie o to ,że wy wszyscy w nocy spicie, jak by to było normalne, a ja się nudzę, na dwór chodźcie!!)

*

A ostatnio oglądając Grylsa dowiedziałem się ,że wierzby mają jakiś fajny składnik w sobie, ale teraz nie pamiętam... Wspierają regenerację? I do not remember :<

Wikingowie Ćpuny! 8.50 ! Muchomory ćpali!





piątek, 4 stycznia 2013

Wibracja, Czas, Emocja





Czas jest emocją, emocja jednak jest w naszej głowie. To od naszej wewnętrznej interpretacji zależy jak zareagujemy na jakąkolwiek akcję. Lecz jeśli wszystko jest wibracją to nasze myśli i emocje także. Z tego wynika ,że kreując siebie, swoje wnętrze możemy kreować świat który nas otacza. Masa ludzi ostatnio uważa dziwne abstrakcyjne teorie naukowe, za fakty. Kiedy pierwszy raz natrafiłem na stwierdzenie „wszystko jest wibracją” po pierwsze nie rozumiałem go, po drugie było to jedyne źródło na którym autor artykułu opisywał tę teorię. Teraz zaś, nawet nie szukając znajduję nawiązania. Kiedy oglądam recenzje jakiejś książki, czy poradnika o samorozwoju słyszę słowa o wewnętrznej motywacji, i kreowaniu swojego życia przez wizualizację. Wszystko jest kreacją… Ale jeśli by pokierować życiem na swój własny sposób wystarczy skupić się na wizualizacji i nauczyć dostrajać wewnętrzną wibrację do otaczającego nas świata, to czy kiedy nauczyło by się tego perfekcyjnie kilka osób, nie powstał by chaos. Czy nie powstały by paradoksy kiedy dwie osoby chciały by tego samego? A może każde istnienie generuje swoją linię czasu, i kiedy przejmuje władzę nad życiem – łagodnie przechodzi do wymiaru równoległego, w którym to tylko ona posiada zdolność naginania czasoprzestrzeni przez wibrację? Może ograniczają nas jakieś prawa wyższe? Może osoba o większym dostrojeniu dojdzie do celu, druga zaś o mniejszym potencjale wibracyjnym, nie? Prawo wibracji mówi jednak o tym ,że jesteśmy w stanie wszystko, na odpowiednim etapie zaawansowania gęstości duchowej. Czyli jest szansa ,że osiągniemy swoje marzenia wbrew marzeniom innych? Dostroimy się w taki sposób ,że zmienią się marzenia naszego konkurenta? To otwiera przed nami nieziemskie perspektywy. Nieziemskie. I teraz gdy wychodzi słońce, decyduję się jednak zastosować do swojego planu dnia który nabazgrałem wczoraj wieczorem(dziś w nocy). Bo przecież każdy może wszystko, bo wszystko jest tym samym. Zależy to tylko od tego kto nad tym zapanuje J


poniedziałek, 31 grudnia 2012

Imagination




Jeśli zgadza się z tobą wiele osób w wielu kwestiach to albo jesteś szarakiem jak cała większość ludzi wokół ciebie albo przesadnie zależy ci na tym by cię rozumieli nawet wbrew swoich przekonań.

Nie możesz być sobą kiedy wychodzisz do ludzi, bo gdy powiesz co myślisz, naprawdę zaczniesz nudzić. Stwierdzenia ,że jesteś chory nienormalny, śmiechy hihy za plecami, wolisz zamknąć się pod kloszem i żyć jak oni sami. Mówić to co chcą usłyszeć, robić to co oni chcą widzieć, będziesz żył pod dyktando i sam przestaniesz widzieć cokolwiek. To co nie zbadane, co wycieka z twojej głowy, żaden bandaż nie pomoże, Umieranie to proces nie jest jedną chwilą,  ty ciągle umierasz nie myśl ,że inni żyją. 



Wejścia na Bloga