piątek, 18 lipca 2014

Castle of Mind Bricks

w całości
stanę
się twierdzom/ą
,że się nie
da/m radę
każdej
osobie 
która błądzi
w labiryntach 
duszy 
nie
poskromisz
lęków
nie
zadusisz
siebie
co 
najwyżej
upadniesz
tak nisko
jeszcze nie byłeś
ze mną na dachu
czułbyś się
sobą
pozostanę
tobą
kreowany
mirażem
kreacji
wszystkiego
co ma się
do tego
co we mnie
wszystko 
prawdziwie 
bytność
odkupię
krwią i potem
spłynę po was
rzeką 
brunatną 
od myśli zmąconą 
by koniec końców
początkiem był
we mnie
żal twój i trwoga
w twojej duszy
smutnie bierze prysznic
w ciszy
głosem serce twoje
w głosie będąc
gnojem 
przysypany

czwartek, 26 czerwca 2014

zacząłem umierać :)

nie to żaden wstęp do mojej "nowej" książki... xD

Moment w którym decydujesz się otworzyć okno o 2giej w nocy. 
Wziąć głęboki oddech w raz z Kavinskym podziwiając swój świat i jego piękny nightcall...
Pijąc wodę z wazonu od kwiatów, zatrzymując się w myślach, w oczekiwaniach i potrzebach.
Dzień w którym decydujesz się otworzyć bramę perspektyw. 

Wsadzić do dziurki klucz który trzymałeś w dłoni przez całe swoje życie. 
Pozwolić sobie przejrzeć wszystkie możliwości na własną przyszłość.
Uczucie które buduje się w tobie gdy uświadamiasz sobie ,że jest najlepiej jak może być, a za razem najgorzej. 
Wiesz też... 
jesteś pewien ,że już nie umiesz tego zjebać choćbyś chciał. 
Masz w okół siebie WSZYSTKO... 
zawarte w jednym uśmiechu osoby którą kochasz.. 
Kochasz bo możesz.. 
Bo chcesz.. 
Bo wiesz ,że to ta osoba której możesz poświęcić życie. 
Nie obchodzi Cię czy to odwzajemni, czy zniknie, czy pokocha kogoś innego... 
Ważne jest ,że już zawsze możesz być dla niej właśnie tą osobą której akurat potrzebuje! 
A za zapłatę bierzesz sobie jedynie, jej zezwolenie na to byś mógł ją kochać :3

Pękłem, nie chcę już z tym walczyć! 
Zakochałem się jak bachor a za razem jak istota nie z tej planety :)

sobota, 14 czerwca 2014

so, what ?!

nie mogę mieć za złe
nikomu
że ktoś chce sobie zrobić dobrze
w swoim domu

gdzie czuję się lepiej
nie wadząc
nikomu

czwartek, 12 czerwca 2014

GOD MODE CAME BACK !



Trzy strefy splatające się w jedną
Fraktalność
Umysł, ciało, poza ciało
Bóg, syn, duch
Duch, dusza, ciało

Zajmę się swoim umysłem, by zająć się swoim ciałem by zająć się swoją przestrzenią
Wszystko to jedno, wystarczy zająć się sobą, głębią siebie,
metaforycznie, zająć się nie zajmując, bo sobą nie da się zająć, sobą da się tylko być,
czystość wzorca, i możliwość doczepiania do as kolorowych karteczek
z imionami, przekonaniami, uczuciami i odczuciami
wybieramy sobie karteczki
zawsze możemy je zerwać lub przykleić inne :)

JESTEM JAKI JESTEM
teraz przykleję do siebie odczucie kąpieli, mycia głowy, golenia pyska, picia herbaty, sprzątania pokoju, oglądania serialu, spotkania Ciebie, banalne - przecież dobrze wiem od zawsze czego najbardziej w danym momencie chcę xD

środa, 11 czerwca 2014

I am a fucking queen.

  Jem kisiel, na który dzisiaj byłam taka napalona. Spełniło się moje życzenie :3


Jestem tutaj, aby Ci napisać, że jesteś skurwiałym człowiekiem, ale masz ogromne serduszko. I czasami masz cudowny wzrok, taki przyjemny i pełen miłości. Wiem, że wspaniale Ci się to czyta. You little druggie. You little bastard!


Kocham Cię!




 z Jankiem
 co Wy tu robicie, szklarze
1
2
3
tekiluśka patrzy
bejbibornteiluśka

kuka
oraz kłak
sponsorowali dzisiejszy post.

Wejścia na Bloga