środa, 12 września 2012

trzy kropki (...)


Kocham wszystko, ale nie znaczy to ,że będę dla każdego, tym kim chciał by bym był. Po pierwsze, miłość nie istnieje - to strata czasu, i ograniczenie intelektualno-społeczne, więc bitte, nie gadajcie mi o miłości, i o pakowaniu czasu w związki, pakowaniu siebie, i spaczeniu duszy. Bo to się mija z celem, i jest destrukcyjne. Jest związane z tym światem, z tym wymiarem. "miłość" ma tylko jedno zadanie - stymulować nas do rozwoju, a kiedy przestaje to robić, trzeba ją wyrzucić do śmieci, i znaleźć inną.
Nie mogę być wszędzie i zawsze, dlatego ,że po prostu nie mam ochoty. to takie normalne, a cały czas czuję się gorzej kiedy mam komuś powiedzieć  "Nie, sorry nie chce mi się" - przecież to głupie. Mnie się nie chce i komuś innemu też może się czegoś nie chcieć, więc jestem w stanie zrozumieć coś co sam niekiedy odczuwam. To takie logiczne... Jeśli ktoś ma do czynienia z piłką nożną łatwiej mu wytłumaczyć jak ją dobrze kopnąć. Najgorzej ejst tłumaczyć coś komuś, kiedy ta osoba nie ma o temacie żadnego pojęcia. Tak jest często w przypadku "ewenementów" w postaci ponad epokowych indywidualności. W każdej epoce był ktoś kto przewyższał swoje czasu, w każdej epoce był on uznawany za głupca czy heretyka. A następnie, uznawany za rewolucjonistę. Historia daje nam tyle lekcji, dlatego warto ją znać. Ale świat od ponad 500set lat popełnia te same błędy. Ja to zauważyłem, ale i nauczyciele od polskiego czy historii, więc jest to fakt. Wbrew wszystkiemu mam się za wizjonera, mam plan, mam swój cel, dążę do niego. I spodziewam się efektów. Przez co wiele osób mnie nie rozumie, nie rozumie bo są zamknięci. Samo środowisko w którym się wychowali wywarło na nich takie podejście, ślepo wierzą ,że to co im przekazano jest czysta prawdą. Weź sobie prawdopodobieństwo, i sprawdź jaka jest szansa na to ,że akurat Ty wyznajesz odpowiednią religię, czy kierujesz się odpowiednimi zasadami moralnymi? Dlaczego jesteś niereformowalny, zapatrzony w przeszłość którą znasz na pamięć, a patrząc w przyszłość widzisz jedynie czarną plamę? Nie daj sobie nic wmówić, myśl samodzielnie - po to masz umysł....

3 komentarze:

  1. Jesteś tylko małym człowieczkiem z przerośniętym ego, który nie doznał (albo doznał, stracił i się na nią obraził)prawdziwej miłości, więc ją odrzucił i stwierdził, że jest nie potrzebna i tylko nas ogranicza. Poza tym doszukałem się wiele hipokryzji w Twoich tekstach, nie chce mi się teraz przebierać miliona postów, żeby je znaleźć na dowód Twej "zbrodni", ale pewnie niedługo doczekamy się jej nowej odsłony, więc wskażę ją "na świeżo". Poza tym uważasz się za elitę społeczeństwa, a nie potrafisz napisać zdania bez błędu. Skończyłem.


    PS. Kto w ogóle robi listę osób, z którymi się zadaje, a z którymi nie? Poziom 10 latka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesujące, jest to ,ze skoro jestem tam mało znacząca osobą, to dlaczego poświęcasz czas by czytać to co pisze, a ponadto to komentować. A co jeśli hipokryzja jest celowa, i czemuś służy? Zauważyłeś ja, wywnioskowałeś, musiałeś skojarzyć fakty i zrobić chociaż minimalna analizę. Więc coś zadziałało w twojej głowie, jesteś więc inteligentna osobą :) Ciesze się ,że odwiedzasz tego bloga, i go komentujesz, dzięki takim ludziom i ich krytyce, mogę się dalej rozwijać, może kiedyś zasłużę na to by Cię poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewolucja, może sprawić ,że dostrzegasz hipokryzję w mojej osobie, a to po prostu zmiana wartości i podejścia do życia.

    OdpowiedzUsuń

Wejścia na Bloga