"Jestem chory na wszystko... Kochana..."
Nie, Nie, Nie!
Ja nie piję nic, muszę odpocząć, choć i tak piję tyle co nic, to jednak wolę "nic" skoro te śmieszne ilości alkoholu jakie wypijam i tak na mnie wcale nie działają.
Bo Paulinka coś planuje, a kto wie w jakich kontaktach będę za niedługo, z Nią, Karolem , czy Amandą?
Właśnie nikt nie wie - może jeszcze zdążymy się hejtować?
Mam kilka innych propozycji na sylwestra ale przez Ciebie, ta jakoś najbardziej mnie przekonuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz