czwartek, 28 lutego 2013

Only Now



Teraźniejszość, to jedyne co istnieje. Przeszłość była, więc z samej racji nazewnictwa tego czasu, on był, i już go nie ma, jeśli coś było, to tego nie ma. Przeszłość zatem nie istnieje. Przyszłość zaś dopiero będzie, a tylko teraźniejszość ma na nią wpływ. Można ja planować, zaistnieje wtedy ona domniemana w naszej głowie, ale nic poza tym. Ona będzie, a na to co będzie mamy wpływ, więc przyszłość może być taka jaka chcemy, bo jeszcze nie była, i jeszcze jej nie ma. Zastanawiając się jednak nad teraźniejszością, i świadomością tego ,że nic innego niż TERAZ nie jest ważne można dojść do wniosku iż w każdej sekundzie jesteśmy kimś innym, rodzimy się w każdej sekundzie i z każdą sekunda umieramy. Przeszłość ma jednak na nas wpływ, ale tylko wtedy gdy na to pozwalamy. Teoria jednak jest precyzyjna przyszłość nie istnieje w teraźniejszości, bo nie była by przyszłością, przyszłość także tu nie egzystuje bo nie była by przeszła. Co więc istnieje kiedy w krystalicznym jednoznacznym TERAZ myślimy o przeszłości bądź przyszłości? Niewątpliwie coś jest, ale nie jest to ani przyszłość ani przeszłość a tylko wspomnienie przeszłości bądź marzenie przyszłości. Z tego miejsca można więc stwierdzić ,że przeszłość która jest niezmienna mogła by niezmiennie na nas wpływać, przyszłość z założenia zmienna, może wpływać na nas także. Zastanówmy się jednak nad różnicą między myślą nad przeszłością i przyszłością. Przeszłość jest niezmienna i nam znana, jeśli dotyczy nas samych, jeśli nas nie dotyczy nigdy nie możemy być pewni czy przeszłość nie dotycząca nas jest prawdziwa. Przyszłość zaś jest zmienna i nam nie znana. Tak więc przyszłość może być dla nas tylko pozytywna, przeszłość zaś filtrowana jest przez nasz światopogląd, i zależnie od niego ją interpretujemy. Czyli przeszłość zmienia się, nie ona sama a jej wpływ na naszą teraźniejszość. Wystarczy wymienić filtr. Wystarczy ,że zmienimy kontekst, albo odetniemy się od niej.

Człowiek mógłby rodzić się setki razy, gdyby tylko odrzucił sentymenty, uprzedzenia, wszystko co było, a czego nie ma, a co ma na niego wpływ. Wystarczy odrzucić negatyw, przyjąć pozytyw w czym więc problem, skoro w każdej sekundzie możemy z zabazgranej szarej kartki, zmienić się w białą czystą kartonową strefę. Jesteśmy tylko teraz, byliśmy kiedyś i będziemy w przyszłości, ale jesteśmy tylko teraz. Po co się głowić i myśleć o przyszłości, albo męczyć się przyszłością. Róbmy to co ważne jest teraz. Jeśli będziemy w stanie to określić, to i nasza przyszłość w każdej sekundzie będzie ważna, i będzie najlepsza jaka mogła by być, skoro w każdej chwili swojego życia, będziesz robić to co jest najważniejsze i najlepsze dla Ciebie. Pisząc to teraz widzę druk który jest już przeszłością, nie widzę tego który będzie. To co napisałem utknęło już w czasie, jest przeszłością, i nie da się tego zmienić, nawet jeśli usunę te treść to nadal ją napisałem w przeszłości. Rozumiesz, bo nie jesteś głupi. Dlatego zastanów się co możesz robić teraz, i zrób to, to co jest najważniejsze, jeśli czytanie tego uważasz za najważniejsze w całym swoim życiu w tym momencie, to czytaj dalej, jeśli nie? Porzuć ten tekst i zrób to co jest najważniejsze. Nie wracaj do tego tekstu, póki nie będzie on najważniejszy w całym twoim życiu w tej konkretnej chwili w której będziesz to czytał. Czytasz dalej? Jestem pełen podziwu, pełen podziwu twojej ignorancji. Dajesz się manipulować jak siedmioletnie dziecko, nie przeszkadza Ci to? Zdajesz sobie sprawę, że w tej konkretnej chwili JA jako autor tego tekstu jestem najważniejszą osobą w twoim życiu? To mentalna pułapka. Odejdź teraz a będziesz wolny, czytając to dalej jesteś moim niewolnikiem. Lubisz tak? Kiedy ktoś panuje nad twoim życiem? Nie dotarło to do Ciebie? Że skoro istnieje tylko teraźniejszość, to to co robisz w tym momencie jest najważniejsze w całym twoim życiu? Nie zmienisz tego, bo istnieje tylko teraz, co było ważne i co będzie? Kogo to obchodzi? Ciebie? Naprawdę? Żałość… Myśl. Jesteś jednostką ale bez ciebie twoja rodzina nie była by taka jaka jest, świt nie był by taki jak jest, bo nie było by ciebie a jesteś. Uświadom sobie jak ważny jesteś dla wszystkiego wokół co jest… Prowokacja, być może. Pisze to by ktoś się nad tym zastanowił. I dziękuje ,że doczytałeś do końca, najwidoczniej to o czym pisze jest najważniejsze w twoim życiu w tym momencie. Możesz hejtować i bluzgać, a jednak jestem najważniejszy w twoim życiu teraz, nic tego nie zmieni. Dzięki, fajnie być najważniejszym 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wejścia na Bloga