poniedziałek, 1 lipca 2013

Definicja Pewności / Jak przekonać się ,że jesteśmy w stanie kreować swoje otoczenie?

Wkręta życia, ja nawet nie wiem co nam odwaliło, ale czułem się przez długi czas jakby to co robimy serio było jakąś wyższością, jakbyśmy inicjowali nową osobę wprowadzając ją do naszego świata. Jakby to co było w tym całkiem zwyczajne, właśnie zwyczajne nie było, i ten ktoś miał to tak postrzegać. W pewnym momencie myślałem , czy jak bym spontanicznie coś zrobił, np. spróbował wtedy stworzyć jakiś przedmiot, nie myśląc nawet (tak jak to zrobiłem niemal w tym samym czasie) czy to nie będzie głupio wyglądało ,jak nagle jebnę rękoma o ziemi z oczekiwaniem, stworzenia jakiegoś portalu ;o Tutaj zaczyna się rozkmina o PEWNOŚCI. Sądzę ,że gdybym był pewien ,że tak się stanie, to by się stało. 
Nie można myśleć ,że jest się czegoś pewnym, jeśli pewnym się tego nie jest. Jeśli istnieje jakiś cień zwątpienia, to pewność nie istnieje. Tak jak z dzisiejszym pytaniem, czy w ruince zostawiliśmy wodę, i któraś z dziewczyn stwierdziła ,że tak, ja zaś ,że się skończyła, więc jej nie zostawiliśmy. Po czym zaczęła się dyskusja na temat tego czy jestem pewien i ,że któraś z nich sądzi inaczej. Rozmawiając z Krystianem powiedziałem mu ,że jestem pewien ,że woda tam nie została, bo pamiętam dokładnie co się z nią stało, wypiłem ją z mikrusem i skręconą butelkę schowałem do plecaka. Sprawdzenie czy tam jest przez kogoś z nich, było tylko kwestią czasu. Tak więc jeżeli jest się czegoś pewnym, a nie tylko mówi się ,że jest się pewnym, to jest na w 100% prawdą. Jeżeli nie posiadamy żadnego zwątpienia, to jest tak jak wiemy ,że jest.

Nie ogarnął bym pewnie intelektualnie gdybym nagle stworzył jakiś obiekt, z tego powodu pewnie też nie uda mi się tego zrobić, dopóki intelektualnie nie będę w stanie tego pojąć. Myślę nawet ,że używanie istot wyższych do kreowania swojego otoczenia, nie jest takim złym pomysłem. Mimo iż sądzę ,że to uzależniające, a za razem niebezpieczne. Ale w taki sposób, kiedy "umawiamy się" z jakąś wyższą istotą ,że mówiąc konkretne słowa, i układając ręce w jakiś znak, prosimy o konkretny efekt. Ułatwiło by to potem, samodzielne kreowanie, chodziło by o to ,że przyjmujemy do wiadomości taką możliwość, jak stworzenie dowolnego przedmiotu, od tak z czegoś w okół, wpływając częstotliwość wibracji dowolnego budulca. Może spróbuję...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wejścia na Bloga