Złapałem zajawkę oglądając death note w którym Near układał czyste puzzle bez obrazka jakiegokolwiek, no i tak wyszło ,że mam ciekawe puzzle 1000 elementów i układam sobie. Zostało mi najtrudniejsze, ale wymyśliłem sposób w jaki je złożę. Tymczasem robię sobie przerwę, idę coś wypić, i coś zapalić. Mrrr, dobra zajawka nie jest zła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz