sobota, 3 maja 2014

Nie robię by się stało jak ma...

Nie piszesz do mnie
nie piszę do Ciebie
by było dobrze

Zawinięty po uszy w twoim śpiworze
w przykryciu splecionym słowami
tym co między nami

Odbiórczość wybiórcza
zasłona twórcza z tego co chcesz
a czym się nie podzielisz

jesteś w myślach, byłaś
w myślach
i tam pozostaniesz

ideo złudna
chorobo obłudna
udawaczko

przenieś mnie w wymiar
instynktownych labiryntów
gdzie nie myślę w nim
tam czy
tu

gdzie mogę się dać
ponieść
bo nie myślę w nim
już

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wejścia na Bloga