Świat jest zbyt pojebany dla czlowieka takiego jak ja. Czasem . Czasem nie chce mi się już samemu sobie tłumaczyćndlaczego ludzie oceniają ludzi względem jakiś rzeczy a sami siebie nie ocdniają. Pewnie wszyscy powołują się na stan bogannie rozumiejąc czym jest. Czasem.no czasem mam ochotę zniknąć już gdzieś w tym swoim buszy. Tam serio serio nie będę dla nikogo.. męczące jest ciągłe konkurowanie osoby z warunkami, zdarzeniami, wspomnieniami, wprogramowanym nastawieniem innych. Nie chcę, nie będę walczył o to by ktoś dostrzegał to co widzę ja. To jakby opowiadać sen w którym my sami nie dostrzegamy logicznego ciągu. Po co to wszystko...
"Bo tutaj jest jak jesnt"
"Wszystko trwa póki sam tego chcesz"
Ale to że ktoś gasi pożar, sam jednym wiaderkiem nie znaczy że przez rezztę życia chce go gasić. By ,gasić vo całkowicie, potrzebne jest wsparcie, gdy go nie ma... czy nie lepiej jest zaprzestać?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz