sobota, 27 lipca 2013

Never Give UP !


Wczoraj się trochę teleportowałem, i kolejny raz po powrocie czułem się jak bym nie był u siebie. Wrażenie jakby coś się zmieniło przez te 20 minut, jakby to nie był mój świat, jakbym zaczął grę na nowym serwerze...

Bezwietrzny dzień jak jestem w stanie zauważyć teraz przez okno. W pokoju fruwa sobie około 5/6 małych muszek. Jedne niżej drugie wyżej, bronią terytorium, mają jakąś hierarchie wysokich lotów. Jedna lata przy samej lampie nieraz na niej siada, i broni jej przed cała resztą gromadki..

Przed chwilą teleportowałem się kolejny raz, tym razem za pośrednictwem internetu nie telefonu, wpadłem na ciekawą informację którą mogłem odnieść do siebie. Jest mi z nią nijak, bo sam uznałem już dawno za fakt pewną drobnostkę. Lecz jak powinienem się zachować? Sądząc ,że ktoś dał mi tak wiele, a ja mu nic?

To nie istotne, bo to moje królestwo, a te wszystkie wysepki naokoło mojego kontynentu i tak wymrą śmiercią naturalną, jeżeli nie zechcą się połączyć.
Zaraz lecę na deptak! TAAAAAK! ZNOWU! -oj cicho!
-ostatnio rzadziej tam byłem...
(uwielbiam tam być :>>>)

A teraz pałaszuję zupę mleczną - omomomomo - no i zaraz będę się zbierał.

Mam tylko nadzieje ,że nikt nam miejscówy nie zajął, bo dziewczyny się zirytują.
Ofcorse w będę w czapce, włosy umyję jakoś potem, nie mam teraz czasu, a w domu mam kilka osób, dobra! Cicho! Po prostu mam w to wbite ;o lol xD

piątek, 26 lipca 2013

Mobilność - muszę ogarnąć rower.

http://www.youtube.com/watch?v=OS0Tg0IjCp4

Musiałem to wstawić tu, aż się rozkleiłem ze szczęścia i empatii :D


Bardzo mobilny dzień, dużo się działo. I co by tu opisywać, było nieco bardziej rozmaicie niż zwykle bywa. Co tylko daje mi mikro kontrast. Dni mogą być jeszcze cudowniejsze.. Ale jestem za mało mobilny, i nadal nie umiem dobrze gospodarować swoim czasem ;o

Zastanawiam się od dawien dawna o "remoncie" pokoju. Myślałem o zdarciu tapety, wywaleniu wszystkiego co się da łącznie z dywanem i lampką pod sufitem. Kiedy bym to zrobił usiadł bym na środku i wyobraził sobie jak może to wszystko wyglądać. I w taki oto sposób zaczął bym proces kreacji :D

Jutro (dziś) znów idę ciężko pracować na te 20zł.. Ale nie będę narzekał bo to uwielbiam. Chodzi o sam fakt ,że moje "jęki" męczą mi gardło i po takiej godzinie (a broń Ci kosmosie dwóch) aż boli mnie nawet łącznie z żuchwą (nie pamiętam kiedy pisałem żuchwa, nawet nie wiedziałem ,że "ż")

poniedziałek, 22 lipca 2013

Nietypowo Randomowo


Dziś z niczego wyszło coś, nie wiem o której wstałem, nie wiem co robiłem, nie wiem o której wyszedłem z domu, ani o której dokładnie wróciłem. Niby czym mniej informacji tym mniejsze obeznanie. A czuję się wyśmienicie obeznany. Nie odczuwam czasu od 3 dni, i jestem ciekaw czy tak pozostanie, bo jeśli to chyba zgubię wiele rzeczy... Daty, dni, święta, czas... i przeszłość. Mogę wspominać ale.. Jakbym przenosił się w czasie, każde miejsce i wszystko co robiłem jest teraz, na raz. Kiedy tylko pomyślę o czymś co rzekomo było, jestem tam jakbym wcale nie myślał o czymś co się wydarzyło, a tam był i odczuwał wszystko.


Urocza piosenka, uroczy teledysk ma. Ta kobieta jest taka radosna, taka prawdziwa... Nie myśli o tym jak wygląda, albo co kto o niej pomyśli, ona się bawi życiem...

Piękne słowo "dzielić się", pięknie wpasowane w zdanie : "Może się podzielimy?" Piękne słowo, jest takie czyste w swej naturze.

Ktoś jeszcze ma wątpliwości? To zapytam w prost? Sądzisz, że jestem świrem? Albo ,że jestem całkiem normalny? Zasmucę Cię, nie będę się bronił - jestem tym kim mnie widzisz, od Ciebie zależy jakim będę i jakim się stanę w twojej rzeczywistości. Wierz mi jednak ,że gdybyś był tak normalny i tak świrnięty jak ja, nie porzucił byś tego za nic w świecie, bo jest niepojęcie pięknie :)

Już jest późno...



Czekam na dwa rozwinięcia dzisiejszej historii, oba mają żeńskie imię oba są wyjątkowe, i z każdym z tych rozwiązań trudno jest się precyzyjnie ugadać. 15 - A ciebie nie ma, po 14 a nie powiedziałaś czy na pewno.

Jest masakrycznie nienormalnie, od wczoraj. Czuję się najdziwniej od czasu kiedy mam świadomość tego co czuję. Perfekcyjnie. Może trochę nieswojo, bo jest to nowe, ale takie ekscytujące <3 div="">

niedziela, 21 lipca 2013

Szokujące Szalone Gówno

Tak mega dobrych topów jeszcze nie widziałem ! Ale były świetne jakościowo.
Po prostu postrzeganie świata i czasu wywróciło mi się do góry nogami. Jeżeli to będzie trwało dłużej albo już tak zostanie, to będzie to naprawdę wielki krok.



Dziękuję ludziom którzy tak dobrze mnie zrozumieli i dali mi spokój kiedy leżałem w pozycji embrionalnej na łóżku Klaudii... Nawet nie wiecie jak magiczne chwile przeżywałem.

Cóż dwa dni wyjęte z życia, błędy w czasoprzestrzeni. Nie straciłem filmu.
Odczułem wszystko naraz. Nawet teraz czuje się w każdym miejscu na raz w tych "2 dniach" zamkniętych w klatce czasu.

Szalone gówno - zaiste...

Wejścia na Bloga